Cios w Tuska! Niemal 40 proc. Polaków nie chce KO w przyszłym rządzie
Donald Tusk może mieć powody do niepokoju. Choć Koalicja Obywatelska pozostaje jednym z najważniejszych graczy przed wyborami w 2027 roku, najnowsze badanie SW Research pokazuje, że aż 38,7 proc. Polaków nie chciałoby, aby ugrupowanie znalazło się w składzie przyszłego rządu. „Tak” dla obecności KO w rządzie mówi 41 proc. badanych, a ponad jedna piąta nie ma w tej sprawie zdania. Szczególnie niepokojąco dla obozu Tuska wygląda wynik wśród młodszych wyborców.
Młodzi mniej chętni na KO
Różnice są szczególnie widoczne w podziale na grupy wiekowe. Wśród osób powyżej 50. roku życia połowa badanych chciałaby, aby KO znalazła się w przyszłym rządzie.
Znacznie słabiej wygląda to wśród młodszych. W grupie od 25 do 34 lat taką odpowiedź wybrało tylko 29 proc. respondentów. Z kolei wśród osób w wieku 35–49 lat aż 44 proc. nie chce KO w przyszłym rządzie.
Na wsi i w mniejszych miastach przewaga przeciwników
Również miejsce zamieszkania wyraźnie różnicuje odpowiedzi. Na wsi 41 proc. badanych nie chciałoby KO w przyszłym rządzie. Jeszcze wyższy odsetek przeciwników ugrupowania odnotowano w miastach liczących do 20 tys. mieszkańców – 44,6 proc.
Najbardziej przychylni obecnej partii rządzącej okazali się natomiast respondenci deklarujący dochody między 5 a 7 tys. zł miesięcznie. W tej grupie 49 proc. chce obecności KO w przyszłym rządzie.
To nie tylko problem sondażowy
Wyniki tego badania są szczególnie ciekawe w kontekście wcześniejszych sondaży dotyczących możliwych powyborczych układów. Niedawne badanie Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” sprawdzało poparcie dla dwóch szerokich bloków politycznych.
Pierwszy, obejmujący KO, PSL, Nową Lewicę, Unię Centrum i Razem, otrzymał 55,41 proc. wskazań. Drugi – tworzony przez PiS, Konfederację, Konfederację Korony Polskiej i Rozwój Plus – uzyskał 43,10 proc.
Politolog dr Sergiusz Trzeciak zwracał jednak uwagę, że stworzenie tak szerokich bloków pozostaje mało prawdopodobne ze względu na różnice programowe i obawy mniejszych ugrupowań o utratę własnej tożsamości.
Tuskowi przybywa powodów do nerwów
Sam wynik dotyczący akceptacji KO jest więc dla Donalda Tuska sygnałem ostrzegawczym. 41 proc. badanych widzi ugrupowanie w przyszłym rządzie, ale niemal równie duża grupa – 38,7 proc. – jest temu przeciwna.
Do wyborów parlamentarnych pozostał jeszcze ponad rok, dlatego nastroje mogą się oczywiście zmienić. Już teraz widać jednak, że dla KO samo utrzymanie wysokiego poparcia wyborczego może nie być wystarczające. Ważne będzie także to, czy partia zdoła przekonać wyborców, że po wyborach powinna ponownie współtworzyć władzę.
Źródło: Republika, Rzeczpospolita
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X