Czarzasty 2 lata w komisji służb bez poświadczenia klauzuli "ściśle tajne"
Włodzimierz Czarzasty przez ponad dwa lata zasiadał w sejmowej komisji ds. służb specjalnych, nie posiadając poświadczenia bezpieczeństwa do informacji ściśle tajnych – potwierdziła Kancelaria Sejmu. Dopiero po objęciu funkcji Marszałka Sejmu uzyskał dostęp z urzędu.
Poseł Włodzimierz Czarzasty z Lewicy przez ponad dwa lata pracował w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych, nie mając ważnego poświadczenia bezpieczeństwa osobowego uprawniającego do dostępu do informacji z klauzulą „ściśle tajne”. Fakt ten potwierdziła oficjalnie Kancelaria Sejmu w odpowiedzi na pytania dziennikarskie.
Dopiero 18 listopada 2024 roku, w dniu wyboru na Marszałka Sejmu, Czarzasty uzyskał taki dostęp automatycznie, z urzędu. Oznacza to, że przez cały poprzedni okres – jako zwykły członek komisji – nie miał formalnego prawa wglądu w najbardziej wrażliwe materiały służb specjalnych.
Podobna sytuacja dotyczyła również innego posła Lewicy – Dariusza Wieczorka. Jeszcze 19 marca 2025 roku, gdy zastąpił on drugą osobę w państwie w składzie komisji, również nie posiadał poświadczenia bezpieczeństwa wydawanego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Nie wiadomo, czy w międzyczasie otrzymał już takie upoważnienie.
Sprawa budzi poważne wątpliwości co do standardów bezpieczeństwa w polskim parlamencie, szczególnie w kontekście prac komisji nadzorującej służby specjalne. Do materiału dołączono także statystyki obecności posłów na posiedzeniach komisji w IX (2019–2023) i X kadencji Sejmu.
Informacja pochodzi od dziennikarza śledczego Jarka Jakimczyka.
Źródło: Republika/Jarek Jakimczyk/X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X