Potężny cios dla KO w Krakowie. Jak odwołanie Miszalskiego wpłynie na upadek rządu Tuska?
Aleksander Miszalski został odwołany skutecznie w referendum z funkcji prezydenta Krakowa. Wynik wywołał polityczną burzę w obozie władzy i natychmiast uruchomił komentarze o możliwych spadkach notowań Koalicji Obywatelskiej.
Czarnek zapowiada „wielką falę” przeciwko Tuskowi
W niedzielnym referendum mieszkańcy Krakowa zdecydowali o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z urzędu prezydenta miasta. Za jego odwołaniem zagłosowało 171 581 osób. Jednocześnie nie doszło do odwołania Rady Miasta Krakowa z powodu zbyt niskiej frekwencji. Do czasu wyboru nowego włodarza miastem będzie zarządzał komisarz wyznaczony przez premiera. Tymczasowo obowiązki związane z funkcjonowaniem magistratu wykonują urzędnicy miasta.
Politycy opozycji traktują wyniki głosowania jako zapowiedź upadku rządów Koalicji Obywatelskiej i Donalda Tuska:
— To jest początek wielkiej fali, która przetoczy się przez Polskę i zakończy się odejściem samego Donalda Tuska — powiedział w poniedziałek kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek.
Polityk określił również Aleksandra Miszalskiego mianem „krakowskiego Tuska”.
Do politycznych konsekwencji referendum odniósł się również socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Jarosław Flis:
— Moim zdaniem to jest wielki kubeł zimnej wody dla obozu rządzącego. Teraz zobaczymy, czy to po nich spłynie i będą powtarzać te same błędy, czy też jednak uznają, że coś trzeba zrobić inaczej, bo sytuacja nie jest różowa — powiedział na antenie TVN24.
Ekspert zwrócił także uwagę na aktualne notowania polityczne koalicji rządzącej:
— Nie znam takiego sondażu w Polsce, kiedy w ciągu ostatniego pół roku, trzech miesięcy notowania rządzących poszły w górę — podkreślił prof. Flis.
Socjolog zaznaczył jednak, że wynik referendum w Krakowie nie musi automatycznie oznaczać lawiny podobnych wydarzeń w innych miastach. Jego zdaniem prawdziwym przełomem byłyby dopiero przedterminowe wybory zakończone zwycięstwem Prawa i Sprawiedliwości.
Źródło: Republika, tvn24.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X