Semka: Grenlandia obnaża słabość Europy, zwłaszcza Niemiec
Prezydent Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 rok, ale skierował jej fragmenty do Trybunału Konstytucyjnego w proteście przeciwko „elementom szantażu” – jak to określiła doradca prezydenta Beata Kempa: „ten budżet zawiera elementy takiego szantażu […] ucinanie pieniędzy tam, gdzie rząd już nie ma sprawczości, czyli właśnie w Trybunale Konstytucyjnym, w Instytucie Pamięci Narodowej”.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 rok, jednocześnie kierując jej fragmenty do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Piotr Semka w wywiadzie dla Radia Republika ocenia to jako formę protestu:
"To była forma protestu”, bo „tam jest umorzenie głodem Trybunału Konstytucyjnego”.
Gość podkreśla, że prezydent nie miał podstaw do odmowy podpisu:
Prezydent nie miał podstaw do, w ogóle, odmowy podpisania budżetu, to jest niemożliwe” – ale wybrał drogę odesłania do TK, by zaznaczyć sprzeciw wobec „elementów szantażu”.
Semka widzi w tym kontynuację praktyk ekipy Tuska, która od lat obcina środki instytucjom niewygodnym, np. IPN po publikacji książki o SB i Wałęsie – „to jest element wojny”.
Semka podkreślił, że Grenlandia obnaża słabość Europy – Bundeswehra wraca rejsowym samolotem.
Niemcy wysłali 14–17 żołnierzy Bundeswehry na „misję zwiadowczą”, po dwóch dniach wrócili, bo „bardzo trudne warunki, nie ma drzew i w ogóle są niskie temperatury”.
Nadto żołnierze nie mieli własnego transportu:
Niemcy nie mieli własnego samolotu, żeby przerzucić ich, i musieli wracać rejsowym samolotem islamskim, czyli Iceland Air.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X