Sawicki: To marchewka tylko dla najbogatszych. 70 proc. Polaków nic nie dostanie
Daniel Sawicki, dziennikarz i publicysta, w porannej rozmowie w Radiu Republika ostro skrytykował rząd Donalda Tuska. Zdaniem publicysty podniesienie progu podatkowego to zwykłe zagranie PR-owskie, z którego skorzystają wyłącznie najlepiej zarabiający. Jednocześnie przestrzegł przed katastrofalnym stanem polskiej obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej oraz zażądał dymisji ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego po wycieku danych 19 milionów obywateli.
Daniel Sawicki nie zostawił suchej nitki na propozycjach podatkowych rządu.
To tylko po to, żeby coś skręcić, żeby de facto oszukać Polaków, wmówić swoim twardym zwolennikom, jak to teraz będzie dużo lepiej… A tak naprawdę fakty wyglądają w ten sposób, że podniesienie tego progu podatkowego de facto o 10 tysięcy, bo to jest do 130 tysięcy, to jest 833 zł miesięcznie. Pięknie, 833 zł, ale kto z tego skorzysta? – mówił.
Jak podkreślił, ze zmiany skorzystają głównie najbogatsi.
70 proc. społeczeństwa, około 70 proc., które nie zarabia tej średniej, nic nie dostanie. Nie będzie mogło skorzystać na podniesieniu tego progu, więc Polacy de facto nic nie uzyskają, a wręcz zbiednieją. Uzyskają tylko cokolwiek najbogatsi… Typowe pijarowskie zagranie Tuska i jego ludzi – ocenił Sawicki.
Dziennikarz zwrócił też uwagę na wypowiedź generała dotyczącą złego stanu polskiej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.
Do tej wypowiedzi powinien jak najszybciej odnieść się Kosiniak-Kamysz i jednocześnie sam Tusk. (…) nikt z nas nie przypuszczałby, że człowiek na poważnym stanowisku, generał będzie wypowiadał takie słowa. A ja wiarygodność tego człowieka przyjmuję na 100 proc. – stwierdził.
Sawicki skrytykował również pożyczkę SAFE, za którą nie da się kupić amerykańskich systemów Patriot.
Ta pożyczka zaciągnięta przez Tuska i jego ekipę, ona jest skierowana tylko do europejskich firm. My nie możemy tych pieniędzy wydać w żaden sposób na sprzęt amerykański, najlepszy. (…) Polska się rozbraja… stoimy w miejscu, jak widzimy po tym co powiedział pan generał, w miejscu katastrofalnym – alarmował.
Osobny fragment wywiadu poświęcony był wyciekowi danych 19 milionów Polaków, w tym informacji medycznych.
To są dane zarówno osobiste, jak i dane medyczne. Chodzi o przebyte choroby, zapisane lekarstwa, powiązania między pacjentami, przecież to wszystko może służyć np. do szantażu… Ja nie widzę, żeby rząd się przejmował tym aspektem – mówił Sawicki.
Zdaniem publicysty odpowiedzialność ponosi minister cyfryzacji.
Gawkowski powinien za to wylecieć z hukiem z rządu.Ten człowiek jest nieodpowiedzialny. Wystawili Gawkowskiego, który ma świecić oczami, ma się z tego tłumaczyć, tylko że jego już w tym momencie nie powinno być na tym stanowisku – podsumował Daniel Sawicki.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Domański tłumaczy się z niespełnionej obietnicy KO. Nawet w TVN go dociskają
Uwaga: zakończyło się operowanie lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej!
JAKIE JESZCZE ŚMIECI KAŻE NAM ZBIERAĆ TUSK Z HENNIG-KLOSKĄ?