Prezydent pożegnał tragicznie zmarłego kapłana. „Ostatnie słowo nie należy do zła i przemocy”
Prezydent Karol Nawrocki skierował list do uczestników uroczystości pogrzebowych śp. ks. Stanisława Zbojnowicza w Grzęsce. Wspominając cztery dekady jego kapłańskiej posługi, podkreślił, że tragiczne okoliczności śmierci duchownego nie powinny przesłonić dobra, które pozostawił po sobie. Prezydencki list odczytał minister Wojciech Kolarski.
Prezydent pożegnał ks. Stanisława Zbojnowicza
Prezydent Karol Nawrocki przekazał wyrazy współczucia bliskim oraz wspólnocie związanej ze śp. ks. Stanisławem Zbojnowiczem. Duchowny przez 40 lat pełnił posługę kapłańską, a ostatnich 16 lat swojego życia związał z kościołem św. Mikołaja Biskupa i Opactwem w Jarosławiu:
– Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o tragicznej śmierci księdza Stanisława Zbojnowicza. Łączę się dzisiaj w żałobie i modlitwie z Jego Rodziną i Bliskimi, z duchowieństwem archidiecezji przemyskiej, wspólnotą jarosławskiego Opactwa oraz wszystkimi, których dotknęło Jego nagłe odejście – napisał prezydent.
Karol Nawrocki przypomniał, że wielu wiernych znało kapłana przede wszystkim jako spowiednika, który był gotowy wysłuchać i towarzyszyć ludziom zarówno w sprawach wiary, jak i codziennych problemach:
– Była to służba pełniona bez rozgłosu, poprzez codzienną obecność przy drugim człowieku. Z pozostawionych wspomnień wyłania się obraz księdza Stanisława jako duszpasterza skromnego i życzliwego, bliskiego ludziom – wskazał.
„Na doznane zło nie odpowiadać nienawiścią”
W prezydenckim liście znalazło się również odniesienie do wydarzeń, które nastąpiły po tragedii. Dwa dni później w jarosławskim Opactwie przy ołtarzu stanął jeden z rannych w ataku kapłanów, ks. Adrian Mantykiewicz. Mimo odniesionych obrażeń mówił o przebaczeniu i apelował o modlitwę:
– Zło, które się wydarzyło w naszym opactwie, musimy zwyciężyć miłością i przebaczeniem – powiedział ks. Mantykiewicz.
Prezydent ocenił te słowa jako szczególnie przejmującą odpowiedź wspólnoty na dramat, który ją dotknął. Zaznaczył przy tym, że przebaczenie nie może oznaczać rezygnacji ze sprawiedliwości:
– Przemoc musi zostać stanowczo potępiona, a sprawca zbrodni – zgodnie z prawem – ponieść odpowiedzialność. Nikt nie ma prawa odbierać drugiemu człowiekowi życia. Obowiązkiem państwa jest zaś stanowczo reagować na przemoc i zapewniać obywatelom bezpieczeństwo – napisał Karol Nawrocki.
W końcowej części listu prezydent przywołał słowa Chrystusa: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”. Podkreślił, że pamięć o ks. Zbojnowiczu powinna koncentrować się przede wszystkim na jego wieloletniej posłudze i dobru pozostawionym w życiu innych ludzi.
– Głęboko wierzę, że prawdziwą miarą życia księdza Stanisława nie będzie dramat Jego ostatnich chwil, lecz dobro, które przez czterdzieści lat kapłaństwa pozostawiał w życiu innych ludzi. Niech Jego czas, troska i dobro ofiarowane bliźnim pozostaną najtrwalszą pamięcią o Nim – napisał prezydent.
List zakończyły słowa współczucia skierowane do rodziny i bliskich zmarłego. W imieniu prezydenta list podczas uroczystości odczytał minister Wojciech Kolarski.
Źródło: Republika, prezydent.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Polska ropa z okolic Wolina? Niemcy już mówią „NEIN!”
Przemysław Czarnek reaguje na decyzję TSUE ws. Mercosur: „Rolnicy nie potrzebują pozorowanych działań”
Rosjanie masowo giną na froncie. Putin wydał dekret dot. zwiększenia liczebności armii
Hurkacz przegrał w finale turnieju ATP w Chengdu
TYLKO U NAS
Prokuratura zapowiada konferencję ws. Szpitala Południowego. Pytania Republiki trafią do referentów śledztw
Prezydent pożegnał tragicznie zmarłego kapłana. „Ostatnie słowo nie należy do zła i przemocy”