Radni opozycji w Krakowie grzmią po odwołanej sesji. „Nam wyłączono mikrofony”
Niebywałym skandalem odbiło się zbojkotowanie przez radnych z Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy ostatniej sesji Rady Miasta Krakowa przed referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta. -Czy w Krakowie naprawdę radni prezydenta uważają, że taka buta i arogancja na ostatniej prostej pomogą Miszalskiemu ? - napisała Paulina Matysiak.
„To jakiś skandal”. Polityczne emocje przed referendum w Krakowie
Już w niedzielę mieszkańcy Kraków zdecydują, czy Aleksander Miszalski pozostanie na stanowisku prezydenta miasta. Aby wynik był wiążący, frekwencja musi osiągnąć wymagany próg. Zgodnie z przepisami do urn powinno pójść minimum 158 555 mieszkańców. To liczba odpowiadająca trzem piątym uczestników drugiej tury wyborów samorządowych z 2024 roku.
Czytaj również: Referendum nad Miszalskim coraz bliżej. Te liczby mogą zaboleć.
Jak informował portal Gazety Krakowskiej radni z Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy w Krakowie wystraszyli się konfrontacji z opozycją przed referendum i zbojkotowali nadzwyczajną sesję Rady Miasta Krakowa, przez co nie mogła się odbyć.
Nie pojawił się również prezydent Aleksander Miszalski. Ostatecznie sesja nadzwyczajna została uznana za niebyłą. Po chwili chaosu i cyrków z wyłączaniem transmisji zdecydowano o organizacji spotkania z mieszkańcami. Ale niesmak pozostał...
- możemy przeczytać.
Działania radnych, którzy obawiali się odpowiadać na niewygodne pytania skomentowali internauci.
O 18 miała się zacząć prawidłowo zwołana nadzwyczajna sesja Rady Miasta Krakowa. Nowa Lewica i Koalicja Obywatelska bojkotują już chyba z rozpędu swoje podstawowe obowiązki radnych: obecność na sesji. Sesja się nie rozpocznie ze względu brak kworum. Przykro na to patrzeć
- napisała Aleksandra Owca, współprzewodnicząca Partii Razem oraz radna miasta Krakowa.
Przecież to jest jakiś skandal. Czy w Krakowie naprawdę radni prezydenta uważają, że taka buta i arogancja na ostatniej prostej pomogą Miszalskiemu ?
- zaznaczyła Paulina Matysiak, poseł RP.
Radni Koalicji Obywatelskiej w Krakowie i prezydent Miszalski nie przyszli na sesję, zerwali obrady. Nam wyłączono mikrofony
- skarżył się Michał Drewnicki, radny miasta Krakowa z Prawa i Sprawiedliwości.
Źródło: Republika, X, Gazeta Krakowska.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X