Kreml: Putin spotka się z Zełenskim tylko w jednym celu
Kreml oświadczył, że Władimir Putin jest gotów spotkać się z Wołodymyrem Zełenskim, ale tylko w jednym celu – podpisania finalnego porozumienia pokojowego. Ukraina odpowiada, że taka rozmowa jest możliwa wyłącznie z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa i prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana.
Kreml potwierdził, że Władimir Putin jest gotów do bezpośredniego spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, jednak postawił wyraźny warunek. Jak oświadczył rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow, spotkanie może odbyć się wyłącznie w celu sfinalizowania porozumienia pokojowego.
Najważniejsze jest to, jaki jest cel spotkania. Musi istnieć powód, by się spotkać, a spotkanie musi być produktywne. Może dojść do niego tylko po to, by zakończyć uzgodnienia (pokojowe) – podkreślił Pieskow.
Stanowisko Moskwy spotkało się z odpowiedzią ze strony Kijowa. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył, że Zełenski jest gotów na rozmowę z Putinem, ale pod warunkiem udziału w niej prezydenta USA Donalda Trumpa oraz prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana. Ukraina wyklucza jednocześnie organizację spotkania na terytorium Rosji lub Białorusi, proponując inne stolice.
Zwróciliśmy się szczególnie do Turków. Ale jeśli inna stolica poza Moskwą lub Mińskiem zorganizuje takie spotkanie, pojedziemy – dodał Sybiha.
Temat rozmów pokojowych powraca w kontekście trwających negocjacji, w których uczestniczą również przedstawiciele administracji amerykańskiej. Wiceprezydent USA JD Vance zasugerował niedawno, że spory o „kilka kilometrów kwadratowych” nie powinny blokować porozumienia. Zełenski odpowiedział, że Ukraina nie bierze udziału w trilateralnych rozmowach, a jednym z kluczowych celów Rosji od początku pozostaje zajęcie ukraińskiego terytorium.
Jednocześnie prezydent Ukrainy ostrzegł przed poważnym ryzykiem, że wysiłki na rzecz zakończenia walk w Ukrainie mogą zostać wstrzymane do czasu rozwiązania konfliktu wokół Iranu. Zełenski podkreślił, że ta sama ekipa negocjatorów amerykańskich – na czele ze specjalnym wysłannikiem Steve’em Witkoffem i Jaredem Kushnerem – zajmuje się jednocześnie sprawą Iranu i Ukrainy, co stanowi dodatkowe wyzwanie.
Szef ukraińskiego wywiadu Kyryło Budanow zapowiedział z kolei, że w kolejnej rundzie negocjacji strona rosyjska może przedstawić „wiele nowych rzeczy”, a ukraińskie ataki na rosyjskie terminale mają wpływ na przebieg rozmów.
Na razie nie ma jednak sygnałów, by spotkanie na najwyższym szczeblu między Putinem a Zełenskim miało się odbyć w najbliższym czasie. Warunki stawiane przez obie strony wciąż pozostają odległe od siebie.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X