Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 07.10 (środa) rozmowa z Markiem Jakubiakiem i Marianem Kowalskim. Prowadzi: red. Jakub Maciejewski
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko stacji TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
Ważne W środę w programie red. Michała Rachonia rozmowa z autorem książki "Wysadzić Nord Stream"
23:07 Cristiano Ronaldo, który w ubiegłym tygodniu obrażony opuścił zgrupowanie reprezentacji Portugalii, przekazał, że nadal jest do dyspozycji drużyny narodowej
22:30 Poziom czytelnictwa w dużym stopniu pokazuje naszą gotowość do uczestnictwa w kulturze - mówił na sejmowej podkomisji dyrektor Biblioteki Narodowej Tomasz Makowski
22:15 Zachowujący się agresywnie i posiadający broń mężczyzna został postrzelony we wtorek wieczorem przed Zamkiem Królewskim w Sztokholmie
21:42 Prezydent USA Donald Trump powiedział, że cieszy się z fuzji Paramount Skydance i Warner Bros. Discovery. Ocenił, że to będzie świetna firma
21:10 488 osób zostało zatrzymanych we Francji podczas demonstracji we wtorek, w kolejnym dniu mobilizacji licealistów, domagających się poprawy warunków nauki
20:41 Sąd krajowy w Brunszwiku oddalił pozew 30 osób, bliskich ofiar katastrofy samolotu Germanwings z 2015 roku, którzy domagali się od państwa niemieckiego po maksymalnie 110 tys. euro zadośćuczynienia
19:26 Minister Aktywów Państwowych przeprowadzi postępowanie ws. przejęcia TVN przez grupę Paramount Skydance w związku z nabyciem przez nią Warner Bros. Discovery. Celem będzie ocena, czy transakcja zagraża bezpieczeństwu lub porządkowi publicznemu w Polsce
18:50 Dwadzieścia lat temu, 7 października 2006 r., w centrum Moskwy zastrzelono krytyczną wobec Kremla dziennikarkę śledczą Annę Politkowską
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie po Mszy Św., 7 października, godz. 18 w budynku poklasztornym przy Parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Łukowie. Podczas spotkania będą zbierane podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI"
Wydarzenie ZMIANA GODZINY! Klub "Gazety Polskiej" Filadelfia oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika - 8 października, godz. 6 PM, Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubinie zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża 8 października, godz. 17:00 Lubin, Rynek, Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu

Kontrowersyjna nominacja „szeryfa internetu”? Premier Tusk forsuje kandydata na szefa UKE

Źródło: ilustracja własna

Premier Donald Tusk zaskoczył wielu, wskazując Przemysława Kunę – dotychczasowego wicedyrektora instytutu NASK – na stanowisko prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Decyzja zapadła po cichu i błyskawicznie, wywołując falę krytyki ze strony ekspertów i organizacji społecznych. Nie chodzi o brak kwalifikacji kandydata, lecz o tryb jego wyboru oraz stawkę: nowy szef UKE będzie dysponował potężnymi uprawnieniami do kontroli treści publikowanych w internecie. Czy ten wybór to zapowiedź lepszej ochrony użytkowników sieci, czy raczej krok w stronę cenzury internetu?

Błyskawiczna nominacja bez publicznego wysłuchania

Kadencja dotychczasowego prezesa UKE Jacka Oko wygasa dzisiaj (18 września), więc rządzący mieli niewiele czasu na znalezienie następcy. Kancelaria Premiera ogłosiła konkurs 16 lipca z zaskakująco krótkim terminem – zgłoszenia przyjmowano tylko do końca miesiąca, a wyłącznie w formie papierowej. Branżowe media określiły ten wymóg jako archaiczny w dobie cyfryzacji, zwłaszcza że chodzi o urząd odpowiedzialny za komunikację elektroniczną. Mimo to chętnych nie brakowało – do konkursu stanęło 10 kandydatów, wśród nich nazwiska z długoletnim doświadczeniem telekomunikacyjnym (m.in. były szef sieci Era Bogusław Kułakowski czy Piotr Kuriata ze Stowarzyszenia Inżynierów Telekomunikacji).

Zgodnie z procedurą wstępnej selekcji specjalna komisja miała wyłonić maksymalnie trzech najlepszych kandydatów dla premiera. W praktyce – jak podała Rzeczpospolita – komisja wskazała dwóch finalistów (choć ich tożsamości oficjalnie nie ujawniono). Premier Tusk ostatecznie postawił na Przemysława Kunę, co ogłoszono 8 września poprzez skierowanie wniosku do Sejmu o powołanie go na szefa UKE. W uzasadnieniu Tusk stwierdził, że Kuna „spełnił wszystkie wymagania” i posiada niezbędną wiedzę, kompetencje oraz predyspozycje do objęcia tego stanowiska. Cała operacja – od ogłoszenia naboru do wskazania nazwiska – zajęła niewiele ponad siedem tygodni, co jest tempem iście ekspresowym jak na obsadę tak kluczowej funkcji państwowej.

Organizacje pozarządowe alarmują, że proces odbył się po cichu, z pominięciem standardów przejrzystości. Już w sierpniu Fundacja Panoptykon wraz z 35 innymi organizacjami społecznymi wystosowała apel do szefa KPRM Jana Grabca, domagając się bardziej otwartej procedury wyboru. Społecznicy postulowali m.in. udział przedstawicieli organizacji obywatelskich w komisji konkursowej, możliwość zadawania kandydatom pytań oraz organizację otwartych wysłuchań publicznych. Taki model zastosowano wcześniej przy wyborze np. Rzecznika Praw Dziecka, Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych czy – co szczególnie świeże – Prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Dla porównania, zaledwie dzień przed nominacją Kuny w Sejmie odbyło się kilkugodzinne publiczne przesłuchanie dwójki kandydatów na szefa NIK z udziałem posłów i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. Niestety, w przypadku UKE Kancelaria Premiera zignorowała te apele – konkurs przeprowadzono za zamkniętymi drzwiami urzędów, bez jakiejkolwiek debaty publicznej.

Nowe kompetencje UKE – stawka to wolność słowa w sieci

Tak skryty tryb powołania wzbudza tym większy niepokój, że Urząd Komunikacji Elektronicznej stoi u progu ogromnej zmiany swojej roli. Dotychczas kojarzony głównie z regulacją rynku telekomunikacyjnego i usług pocztowych, UKE ma teraz stać się super–regulatorem obiegu treści w internecie. Trwają prace nad przepisami wdrażającymi unijny Akt o Usługach Cyfrowych (Digital Services Act) oraz powiązane ustawy krajowe (o zarządzaniu danymi, o AI), które przyznają prezesowi UKE nowe, szerokie uprawnienia.

Przede wszystkim szef UKE zostanie polskim „koordynatorem ds. usług cyfrowych”. Oznacza to, że będzie mógł przyjmować skargi od użytkowników platform internetowych na nieuzasadnione usuwanie ich treści lub blokowanie kont. Co więcej, otrzyma prawo wydawania administracyjnych nakazów blokowania treści uznanych za bezprawne – oraz równie ważne nakazy przywrócenia treści niesłusznie usuniętych przez serwisy. Takie decyzje UKE mają być z założenia podejmowane szybko, by przeciwdziałać szkodliwym materiałom lub niesprawiedliwej cenzurze ze strony samych platform. Ponadto, zgodnie z nowelizacją ustawy o prawie autorskim, prezes UKE ma pełnić rolę mediatora w sporach pomiędzy wydawcami prasowymi a gigantami technologicznymi w sprawie wynagrodzeń za treści udostępniane online. Krótko mówiąc, na barkach nowego prezesa spocznie piecza nad przestrzeganiem praw użytkowników internetu i wydawców w relacjach z Big Tech.

Brzmi to jak potrzebna funkcja – ktoś w rodzaju „szeryfa” pilnującego porządku w cyfrowym miasteczku. Ale ta odważna reforma budzi też obawy. Możliwość blokowania treści w sieci decyzją urzędnika, bez wcześniejszego orzeczenia sądu, wielu ekspertom kojarzy się z cenzurą. Przykładowo Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) w oficjalnym stanowisku ostrzegła, że pierwotny rządowy projekt wdrożenia DSA przypisywał prezesowi UKE wręcz kompetencje cenzorskie. Ostateczne brzmienie przepisów jest wciąż dyskutowane, jednak kierunek jest jasny: nowy prezes UKE będzie miał realny wpływ na to, jakie treści znikają z polskiego internetu. Taka władza nad informacją to potężne narzędzie – nic dziwnego, że organizacje broniące praw obywatelskich domagają się maksymalnej transparentności przy obsadzeniu tego stanowiska.

Kim jest Przemysław Kuna – kandydat do roli „strażnika” sieci?

Przemysław Kuna to postać od lat obecna w polskiej branży teleinformatycznej. Ma 54 lata i ponad 30-letnie doświadczenie zawodowe w sektorze IT i telekomunikacji. Jest absolwentem Politechniki Lubelskiej oraz Politechniki Warszawskiej, a także doktorem nauk ekonomicznych (studia doktoranckie ukończył w SGH). Karierę zaczynał w latach 90., zdobywając reputację eksperta od infrastruktury sieciowej. Kierował wieloma strategicznymi projektami telekomunikacyjnymi, takimi jak budowa ogólnopolskiej sieci szkieletowej Exatel, systemu łączności OST 112 dla służb ratunkowych czy centrów danych dla sieci Datacom. Pracował także w biznesie – zasiadał w zarządach spółek Grupy Telnap (m.in. operatorów Telnap Telecom i N3net), gdzie odpowiadał za wdrażanie strategii rozwoju tych przedsiębiorstw. Od 2021 r. pełni funkcję prezesa Krajowej Izby Gospodarki Cyfrowej, aktywnie udzielając się w środowisku przedsiębiorców branży IT.

Co ważne, Kuna ma również doświadczenie administracyjne i rządowe. W 2015 roku był wiceministrem (podsekretarzem stanu) w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, odpowiadając za pion teleinformatyczny i projekty e-administracji. Nadzorował wtedy m.in. budowę Systemu Rejestrów Państwowych – kluczowej bazy danych państwa. Po zmianie władzy zajął się doradztwem i biznesem telekomunikacyjnym, by ostatecznie w marcu 2024 powrócić do sektora publicznego jako zastępca dyrektora NASK (Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej). W NASK kieruje projektami infrastrukturalnymi i edukacyjnymi, w tym Ogólnopolską Siecią Edukacyjną – programem zapewniającym szkołom dostęp do szybkiego internetu.

Premier Tusk, rekomendując Kunę, chwalił jego wiedzę i doświadczenie, uznając je za gwarancję profesjonalizmu na stanowisku prezesa UKE. Problem w tym, że opinia publiczna nie miała szansy zweryfikować wizji ani priorytetów Kuny jako potencjalnego „szeryfa internetu”. Jego kandydatura pojawiła się oficjalnie dopiero w chwili złożenia wniosku w Sejmie – wcześniej nie zorganizowano żadnego wysłuchania ani debaty, gdzie mógłby przedstawić swoje pomysły czy ustosunkować się do obaw o cenzurę w sieci. Fundacja Panoptykon w poście na LinkedIn wskazała, że na ten moment o Przemysławie Kunie „wiemy tylko to, co opublikowano na stronie sejmowej” – a to zdecydowanie zbyt mało, biorąc pod uwagę ogrom przyszłych uprawnień UKE.

Apele ekspertów i polityczne echa nominacji

Sposób, w jaki Donald Tusk forsuje kandydaturę Przemysława Kuny, wywołał żywą reakcję środowisk pozarządowych i części komentatorów politycznych. Warto zaznaczyć, że postulaty większej jawności poparły nie tylko organizacje typowo zajmujące się prawami cyfrowymi. Pod listem Panoptykonu podpisali się m.in. Amnesty International Polska, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także biznesowa Konfederacja Lewiatan skupiająca pracodawców. To pokazuje, że sprawa budzi zainteresowanie szerokiego spektrum instytucji – od obrońców praw człowieka po przedstawicieli rynku medialnego. Stawką są podstawowe zasady wolności słowa i równowagi w internecie, które dotyczą nas wszystkich, niezależnie od politycznych podziałów.

Przywołana już KRRiT w swoim stanowisku wydała ostrzeżenie przed możliwością „upolitycznienia prac nad wdrożeniem DSA” i nadużyciem nowych kompetencji UKE. Rada wprost stwierdziła, że wprowadzenie mechanizmów pozwalających urzędowi blokować treści stwarza ryzyko ograniczania prawa do krytyki w internecie. „Takie działania stanowią rażące naruszenie konstytucyjnych gwarancji wolności słowa” – pisała KRRiT w przyjętym stanowisku, przypominając art. 54 ustawy zasadniczej. 

Głosowanie nad kandydaturą Przemysława Kuny zaplanowano na najbliższe posiedzenie sejmu w dniach 24-26 września. 

Źródło: KRRiT, Fundacja Panoptykon, Rzeczpospolita, Portal TV Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X