Prezydent rozmawiał z szefami MON i sztabu generalnego. Tematem m.in. ostatnie wydarzenia
W piątek przed godz. 15 poinformowano o zakończeniu spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z wicepremierem, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem Sztabu Generalnego WP gen. Wiesławem Kukułą.
Bieżąca sytuacja i podejmowane kroki tematem spotkania
We wpisie na platformie X Kancelaria Prezydenta zaznaczyła, że spotkanie odbyło się przed wylotem prezydenta do Nowego Jorku, gdzie odbędzie się debata generalna 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Rozmowa dotyczyła oceny bieżącej sytuacji bezpieczeństwa, działań podejmowanych w związku z ostatnimi wydarzeniami przy polskiej granicy oraz planów i ocen NATO - podała KPRP.
Prezydentowi podczas spotkania towarzyszył szef BBN Bartosz Grodecki. Zapowiadając piątkowe spotkanie szef BBN pisał na X, że będzie poświęcone „bieżącej sytuacji bezpieczeństwa oraz środków podejmowanym w związku z ostatnimi wydarzeniami”. Grodecki zapowiedział, że inny z tematów spotkania to współdziałanie instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Szef BBN zaznaczył też, że przed spotkaniem prezydent zapoznał się z analizą przygotowaną przez BBN, a po spotkaniu Biuro przygotuje rekomendacje dotyczące dalszych działań systemowych.
Spotkanie prezydenta z szefami MON i SG WP poprzedziła seria wydarzeń związanych z bezpieczeństwem kraju.
Kosiniak-Kamysz: wspólnym mianownikiem bezpieczeństwo
Po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim i szefem Sztabu Generalnego WP gen. Wiesławem Kukułą jest „poczucie budowy wspólnego mianownika, jakim jest bezpieczeństwo” - powiedział w piątek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Wyraził nadzieję, że spotkania w takim formacie będą kontynuowane.
Myślę, że we wszystkich ośrodkach władzy, w rządzie, w parlamencie, u pana prezydenta musi być i jest to poczucie (…) budowy wspólnego mianownika, jakim jest bezpieczeństwo. Jest to nam w tych trudnych momentach bardzo potrzebne – podkreślił szef MON.
Seria zdarzeń z ostatnich dni
W niedzielę nad ranem w trakcie ataków Rosji na Ukrainę w bezpośredniej bliskości granicy z Polską odnotowano dwa uderzenia dronów Geran-5. W wyniku jednego z nich uszkodzona została lokomotywa pociągu relacji Kijów-Warszawa, który znajdował się 2 km od granicy z Polską na stacji Jagodzin. Drugi dron uderzył w stację benzynową w pobliżu przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.
W poniedziałek szef MON poinformował zaś o dronie, który został zlokalizowany przez wojsko i służby hydrograficzne w rejonie miejscowości Rusinowo koło Jarosławca (Zachodniopomorskie).
Dodał, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż znaleziony bezzałogowiec to dron typu Gerbera 2 produkowany i stosowany przez Federację Rosyjską.
Już po zapowiedzi piątkowego spotkania, w czwartek przed południem, RCB rozesłało alerty do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego o zagrożeniu atakiem z powietrza w związku z intensywnym rosyjskim atakiem na zachodnią Ukrainę.
Tego samego dnia, już po zdarzeniu, premier przemawiał w Sejmie, ostrzegając, że najbardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższych kilka miesięcy zakłada „poważne zdarzenia” i wymaga od wszystkich „mentalnej gotowości do zdania trudnych egzaminów”.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X