Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
21:54 Główny Inspektor Farmaceutyczny wstrzymał obrót produktem leczniczym Travoprost + Timolol Medical Valley w postaci kropli do oczu. Decyzja ma związek z uzasadnionym podejrzeniem, że produkt nie spełnia przewidzianych dla niego wymagań jakości
21:17 Ireneusz Fąfara, dotychczasowy prezes Orlenu, został ponownie powołany na to stanowisko
20:42 Ministerstwo Cyfryzacji chce wzmocnić nadzór nad tzw. kwalifikowanymi dostawcami usług zaufania, czyli podmiotami, które umożliwiają obywatelom logowanie do e-usług
20:19 Międzynarodowy Fundusz Walutowy: Były polski minister finansów, a do niedawna zasiadający w zarządzie BGK Mateusz Szczurek, obejmie stanowisko dyrektora Departamentu Europejskiego Funduszu
19:31 Holandia przedłuża obecność swoich żołnierzy i systemów Patriot w Polsce do grudnia
18:27 Niemcy: Część Dorotheenstrasse w dzielnicy rządowej Berlina ma otrzymać nazwę Jad Waszem, na cześć izraelskiego instytutu pamięci o Holokauście
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie W sobotę 6 czerwca o godz. 18.00 przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędą się uroczystości związane z 16. rocznicą jego beatyfikacji. Jednym z wyjątkowych punktów wydarzenia będzie posadzenie drzewka tatrzańskiego przez górali
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

Majstrowanie przy policyjnych statystykach zamiast poprawy bezpieczeństwa

Źródło: Służby w Akcji (Portal X)

Komendant Główny Policji skreślił z katalogu „7 najbardziej uciążliwych społecznie przestępstw” m.in. uszkodzenie rzeczy oraz spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Krytycy, w tym poseł Michał Moskal (PiS), wskazują na sprytną manipulację – wyeliminowanie czynów o najniższej wykrywalności sprawi, że oficjalne statystyki poprawią się „na papierze”, a realne problemy zniszczonego mienia czy rosnącej liczby pobić pozostaną niewidoczne dla obywateli.

Od 1 stycznia 2025 roku z katalogu „7 najbardziej uciążliwych społecznie przestępstw” Komendant Główny Policji wykreślił dwa czyny – uszkodzenie rzeczy oraz spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. W efekcie mamy już nie „7”, lecz „5” priorytetowo monitorowanych przestępstw. Oficjalne wyjaśnienie brzmi, że ich charakter (nierzadko ściganych z oskarżenia prywatnego) nie uzasadnia dalszego traktowania ich jako najbardziej dokuczliwych. Krytycy widzą w tym jednak sprytną manipulację statystyką policyjną, której celem ma być sztuczne podbijanie wskaźnika wykrywalności.

Przypomnijmy: przestępstwo uszkodzenia rzeczy cechuje się dość niską wykrywalnością – w 2024 roku wyniosła ona jedynie 38%. Pozbycie się go z priorytetowego zestawienia automatycznie przełoży się na poprawę „głównych” statystyk, ponieważ wycofuje się czyn, który negatywnie wpływał na średni procent wykrywalności. Krytycy sprawy piszą z przekąsem, że to doskonały sposób, by w raportach wyglądać lepiej – a niekoniecznie faktycznie zwalczać coraz liczniejsze akty wandalizmu czy pobicia „na granicy uszczerbku na zdrowiu”.

Złośliwi internauci komentują, iż mamy do czynienia nie z realną poprawą bezpieczeństwa, a jedynie z „nową metodą liczenia”. Wielu policjantów z kolei przyjmuje tę zmianę z ulgą, bo będą mieli mniej biurokracji i raportowania – a jak przekonują, najważniejsza jest codzienna praca w rejonie, nie liczby w tabelkach. Szkopuł w tym, że statystyki od lat traktuje się jako miernik skuteczności całej formacji, więc rezygnacja z monitorowania dwóch trudnych do wykrycia przestępstw nieuchronnie rodzi wątpliwości co do faktycznej motywacji takiej decyzji.

Opozycja komentuje kontrowersyjne zmiany

W polityczny kontekst całej sprawy włączył się poseł Michał Moskal (PiS). W swoim komentarzu w mediach społecznościowych stwierdził z przekąsem, że „Tomasz Siemoniak i Komendant Główny Policji wolą stłuc termometr niż rzetelnie informować i walczyć z przestępstwami, których będzie więcej, im więcej będzie nielegalnych imigrantów w Polsce”. Według Moskala zmiana katalogu może służyć poprawie policyjnych wykresów i wmawianiu Polakom, że sytuacja jest pod kontrolą, nawet jeśli faktyczny stan bezpieczeństwa pogarsza się pod wpływem fali migracyjnej.

Te mocne słowa posła Moskala stawiają w krzywym zwierciadle zapowiedzi rządzących (zwłaszcza polityków opozycji, z którymi Komendant Główny jest utożsamiany przez część sceny publicznej), obiecujących troskę o dobro obywateli. Jeszcze niedawno to właśnie uszkodzenie mienia i uszczerbek na zdrowiu – często lekceważone, a przecież dotkliwie odczuwane przez ofiary – były wymieniane wśród największych bolączek społecznych. Dziś – przynajmniej w statystykach – znikają z pierwszej linii raportowania.

W dobie zbliżających się wyborów prezydenckich równie ważne jak skuteczność w walce z przestępczością staje się więc to, jak w statystykach wygląda wskaźnik wykrywalności. Czy wycięcie dwóch „trudnych” przestępstw z katalogu priorytetowych to tylko drobna, techniczna korekta? A może próba zamaskowania problemu na użytek medialny? Krytycy nazywają to po prostu „manipulacją”; Komenda Główna Policji upiera się, że to racjonalizacja priorytetów.

Człowiek, któremu zniszczono samochód lub mieszkanie i któremu nikt nie zrekompensuje szkód, może jednak spojrzeć na tę sprawę inaczej. Będzie miał wrażenie, że jego problem nie jest dla Policji tak ważny, skoro nagle usunięto go z głównego zestawienia. A ofiara pobicia, która doznała uszczerbku na zdrowiu, lecz oficjalnie zakwalifikowano ten czyn jako wymagający oskarżenia prywatnego, również nie zobaczy w tabelkach wiarygodnego śladu. Statystyki się poprawią, ale bezpieczeństwo wcale niekoniecznie.

Statystyczna ekwilibrystyka kosztem bezpieczeństwa obywateli

Czy zatem rzeczywiście „stłuczono termometr” i usiłuje się wmówić Polakom, że gorączki nie ma, choć temperatura rośnie? Wielu obserwatorów, w tym poseł Moskal, właśnie tak to widzi. Choć część policjantów cieszy się z redukcji biurokracji, rzeczywisty koszt może być wysoki – spadek zaufania obywateli i narastające poczucie, że priorytety służą głównie celom statystycznym, a nie realnej poprawie bezpieczeństwa.

W dobie masowych przepływów ludności oraz napięć związanych z kwestią przyjmowania imigrantów wszelkie zmiany w monitorowaniu przestępstw natychmiast zyskują polityczny wydźwięk. Czy decyzja Komendanta Głównego Policji faktycznie jest „przygotowaniem do wprowadzenia Paktu Migracyjnego”, jak sugeruje poseł Moskal?

Jedno jest pewne – wrażenie próby poprawy statystyk zamiast realnej poprawy bezpieczeństwa pozostanie. Bo jak mówi znane powiedzenie: Liczą się czyny, nie tabelki. A w tym przypadku – mało kto wierzy, że wykreślenie dwóch trudniejszych do wykrycia czynów z głównego katalogu przełoży się na realne zmniejszenie się przestępczości w Polsce. Po prostu korzystniej będzie wyglądała ta jedna cyferka: wskaźnik wykrywalności.

Źródła: @Sluzby_w_akcji, @Michal_Moskal (Portal X) 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X