Marny teatrzyk Żurka. W roli głównej kostka. Naprawdę...
Waldemar Żurek co dzień przekonuje wszystkich, że jego powołanie na szefa ministerstwa sprawiedliwości było błędem. Teraz odgrywający komedianta Żurek próbuje odnieść się prześmiewczo do decyzji prezydenta, który powołał dwoje sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wyszło jak zwykle... poniżej krytyki.
Brak powołania dla wadliwie wybranych przez Sejm sędziów musi bardzo boleć ministra Żurka. Stąd żenujące występy w filmikach klasy B, które Waldemar Żurek wstawia na platformę X.
W nich Żurek "produkuje" się ponad miarę i próbuje wyjaśniać sytuację z wyborem sędziów TK. Bezczelnie oskarża też prezydenta o możliwe łamanie konstytucji, twierdząc, że sędziowie zostali wybrani przez Sejm legalnie. Niestety nie podał, który sędzia zastąpił konkretnego sędziego, który już dawno zakończył kadencję w TK.
Z filmu bije również totalny brak szacunku do oponentów politycznych, uderza też masa półprawd i emanuje mentorski ton, który słabo pasuje do miernego wizerunku Waldemara Żurka.
Jak widać tylko tyle pozostało bezradnemu ministrowi, który przy szanującym prawo i konstytucję prezydencie, może tylko kręcić filmiki.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X