Mentzen nie odpuszcza. Kolejny raz obraził Szefa Sztabu Generalnego
Sławomir Mentzen obraził Szefa Sztabu Generalnego gen. Wiesława Kukułę mówiąc, że generał "nie ma kompetencji, żeby być kapralem". Na kolejnym spotkaniu nie tylko nie wycofał się z tych słów, ale podkreślił, że żałuje, iż te słowa padły dopiero teraz, i że nie powiedział tego dosadniej.
Podczas spotkania w Pruszczu Gdańskim padło pytanie czy ta wypowiedź była potrzebna i czy nie wycofałby się z tej krytyki?
Oczywiście, że to było bardzo potrzebne i żałuję, że nie powiedziałem ostrzej, i że nie powiedziałem wcześniej
– powiedział lider Konfederacji.
CZYTAJ WIĘCEJ: Mentzen obraża gen. Kukułę. Stwierdził, że "nie ma kompetencji"
Tym razem jako argument Mentzen przywołał raport NIK, niestety tajny, więc nie mógł zbyt wiele o nim mówić. Przywołał także słowa Donalda Tuska o tym, że w perspektywie kilku miesięcy Rosja zaatakuje jakiś kraj NATO.
Jeżeli on nie jest nienormalny, jeżeli nie zasłania się niepoczytalnością, to jest jeszcze gorzej, bo on za to wszystko odpowiada. Nie da się inaczej tego nazwać, doprowadzili do tego idioci albo zdrajcy. Nasze wojsko to jest armia lwów, dowodzona przez barana, których cywilnie kontrolują świnie. Tak to mniej więcej w tym momencie wygląda. I to nie ma prawa absolutnie działać
– podkreślił Sławomir Mentzen.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X