Leśkiewicz ostro o Sikorskim: Bezczelne i głupie
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz w porannym wywiadzie w Telewizji Republika stanowczo odrzucił zarzuty rządu ws. ustawy o kryptowalutach i afery Zondacrypto. Podkreślił, że Karol Nawrocki nie zmienił zdania i oczekuje przyjęcia prezydenckiego projektu. Skrytykował Donalda Tuska za manipulacje, zarzucił służbom niepełne informowanie prezydenta oraz ostro odpowiedział Radosławowi Sikorskiemu w sprawie reparacji od Niemiec. Zapowiedział też aktywności prezydenta w Nowym Jorku i na szczycie G20.
Rzecznik prezydenta RP Rafał Leśkiewicz w rozmowie w Telewizji Republika odniósł się do najważniejszych sporów między Pałacem Prezydenckim a rządem Donalda Tuska. W sprawie ustawy o kryptowalutach i afery Zondacrypto Leśkiewicz kategorycznie stwierdził, że prezydent Karol Nawrocki nie zmienił zdania.
To rządzący przede wszystkim powinni zmienić zdanie i powinni uchwalić ustawę zaproponowaną przez prezydenta Karola Nawrockiego. To jest najlepsze rozwiązanie – powiedział.
Dodał, że prezydent nie ma sobie nic do zarzucenia. Winę zrzucił na rząd, który przez dwa i pół roku „nie zrobił nic, by uregulować rynek kryptowalut” i nie zadbał o nadzór nad Zondacrypto.
Odpowiadając na wczorajsze wezwanie premiera Donalda Tuska, by prezydent dał znać, że zmienił zdanie ws. weta, Leśkiewicz stwierdził:
Pan Donald Tusk powinien wreszcie przestać manipulować i oszukiwać Polaków.
Przypomniał, że rząd Tuska sprawuje władzę od 13 grudnia 2023 r., a śledztwo ws. Zondacrypto było dwukrotnie umarzane. Za „tani chwyt propagandowy” uznał też słowa szefa Kancelarii Premiera Jana Grabca o lobbystach zlecających weta.
Leśkiewicz odniósł się do pisma służb, które 12 grudnia 2025 r. miało trafić na biurko prezydenta. Przyznał, że dokument wpłynął, ale ma charakter niejawny i „jest na dużym poziomie ogólności i naprawdę niczego sensownego w nim nie ma”. Winą obarczył nadzór ministra Tomasza Siemoniaka. Zaznaczył też, że członkowie rządu Tuska uczestniczyli w konferencjach sponsorowanych przez Zondacrypto.
W sprawie zdjęcia prezydenta z Arturem Chodzińskim, byłym funkcjonariuszem CBA powiązanym z Zondacrypto, rzecznik oświadczył, że to jedynie fotografia z wydarzenia z okazji 11 listopada, w którym uczestniczyło 800–900 osób.
Nie było żadnej rozmowy. Tylko fotka – powiedział.
Nie chciał szeroko komentować wypowiedzi Romana Giertycha, wskazując na relację siostry zaginionego Sylwestra Suszka.
Leśkiewicz przyznał, że prezydent nie zawsze otrzymuje od służb pełne i pogłębione informacje.
Zondacrypto jest tego koronnym dowodem.
Jego zdaniem wynika to z politycznego polecenia premiera Donalda Tuska. Posiedzenia kolegium ds. służb specjalnych mają „wymiar w dużej mierze polityczny” i nie porusza się tam głębokich tematów.
Ostro skomentował też wypowiedź ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego ws. apelu prezydenta o reparacje od Niemiec.
Bezczelne i głupie są ostatnie wypowiedzi Radosława Sikorskiego, który nie potrafi utrzymać ciśnienia i nie zachowuje się jak szef polskiej dyplomacji, tylko jak tani publicysta albo hejter internetowy – ocenił.
Podkreślił, że upominanie się o reparacje jest polską racją stanu, a Tusk „realizuje politykę kanclerza Niemiec, a nie realizuje polityki państwa polskiego”.
W kwestiach międzynarodowych Leśkiewicz potwierdził, że prezydent Nawrocki w drugiej połowie września uda się do Nowego Jorku na Zgromadzenie Ogólne ONZ. Szczegóły kalendarza spotkań, w tym ewentualnego spotkania z Donaldem Trumpem, zostaną podane wkrótce.
W sprawie stałej bazy wojsk USA w Polsce rzecznik ocenił, że „piłeczka jest po stronie rządu”, który „zawala ten temat”.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X