Sikorski: Klich „służy jako ambasador”. Przydacz: to nie ambasador, a kierownik placówki
Szef MSZ Radosław Sikorski, pytany w USA o przyszłość Bogdana Klicha w Waszyngtonie, oświadczył, że ten „służy jako ambasador” i — jak ocenia — „dosłuży do końca kadencji”. Marcin Przydacz odpowiedział na X, że Klich nie jest ambasadorem nadzwyczajnym i pełnomocnym, tylko kierownikiem placówki, a Sikorski wcześniej miał być gotów oddać jego stanowisko w ramach porozumienia zablokowanego przez premiera.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski na briefingu prasowym w Stanach Zjednoczonych został zapytany, czy dni Bogdana Klicha na placówce w Waszyngtonie są policzone.
Służy jako ambasador i wydaje mi się, że dosłuży do końca kadencji — odpowiedział Sikorski.
Wypowiedź przytoczył m.in. Michał Lubowicki.
Do słów szefa MSZ odniósł się na platformie X Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta.
Primo, pan minister Klich nie jest ambasadorem nadzwyczajnym i pełnomocnym, tylko zwykłym kierownikiem placówki. Secundo, w ramach porozumienia (zablokowanego przez premiera) pan minister Sikorski był gotów poświęcić pana Klicha na rzecz karier innych swoich kolegów na innych placówkach — napisał Przydacz.
Klich od listopada 2024 r. kieruje ambasadą RP w Waszyngtonie jako chargé d’affaires ad interim. Nie uzyskał nominacji ambasadorskiej — najpierw sprzeciwiał się jej Andrzej Duda, sprzeciw podtrzymał prezydent Karol Nawrocki. Spór o obsadę kluczowych placówek, w tym Waszyngtonu, trwa od wymiany ambasadorów po zmianie rządu.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X