Ustawa o wyrokach ETPC uderza w Konstytucję? Mocne słowa Kusznieruka
Piotr Kusznieruk zauważa, że projekt ustawy o wykonywaniu orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) to nie jest „techniczna ustawa”. -To jest ustawa dotykająca samego rdzenia ustroju państwa - napisał rektor Warszawskiej Akademii Medycznej. Wśród wyroków ETPC, które miałyby zostać wykonane znalazła się ta dotycząca braku prawnego uznania w Polsce związków jednopłciowych.
Wyroki ze Strasburga a polska Konstytucja. Kusznieruk stawia sprawę jasno
Dr Piotr Kusznieruk, rektor Warszawskiej Akademii Medycznej przypomniał o tym, że 4 września Sejm uchwalił ustawę o wykonywaniu orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Projekt, za którym głosowali politycy rządu Donalda Tuska i Partii Razem przewiduje ustawowy mechanizm koordynowania działań polskich organów w celu wykonywania wyroków ETPC.
I właśnie dlatego problem jest znacznie poważniejszy niż próbuje się go przedstawiać. W Polsce najwyższym prawem jest Konstytucja RP. Nie uchwała Rady Europy. Nie interpretacja urzędnika. Nie polityczne oczekiwania Strasburga. I nie zwykła ustawa. Polska, ratyfikując Europejską Konwencję Praw Człowieka, zobowiązała się w art. 46 do wykonywania ostatecznych wyroków ETPC w sprawach, w których jest stroną. Nadzór nad ich wykonaniem sprawuje Komitet Ministrów Rady Europy. To jest rzeczywiste zobowiązanie międzynarodowe i nie należy go negować
- alarmuje Kusznieruk.
Jak wyjaśnia z tego nie wynika, że ETPC staje się ponadkonstytucyjnym ustawodawcą Polski.
Konstytucja wyznacza hierarchię źródeł prawa, sposób związania Polski umowami międzynarodowymi oraz zasady przekazywania kompetencji organizacjom międzynarodowym. Ustawą zwykłą nie można dopisać nowego rozdziału do Konstytucji ani przenieść kompetencji, których Polska wcześniej nie przekazała
- napisał.
Kusznieruk przypomina, że Polska podpisywała traktaty określające granice przekazanych kompetencji. Nie podpisywała blankietowego upoważnienia, aby międzynarodowy trybunał mógł poprzez kolejne interpretacje Konwencji faktycznie przepisywać polskie prawo rodzinne, ustrój sądów albo konstytucyjny model organów państwa. Można wykonywać wyrok ETPC. Można zmienić ustawę. Można wypłacić odszkodowanie. Można zmienić praktykę administracyjną.
Ale jeżeli wykonanie konkretnego wyroku wymagałoby zmiany materii konstytucyjnej, drogą jest procedura konstytucyjna, a nie stworzenie zwykłą ustawą mechanizmu, który pozwoli obchodzić Konstytucję pod hasłem „wykonywania orzeczeń”. Dlatego szczególnie zdumiewa głosowanie. KO, PSL, Lewica i Polska 2050 poparły ustawę. PiS i Konfederacja głosowały przeciw. A 37 posłów Rozwoju Plus wstrzymało się od głosu. W sprawie dotyczącej granic suwerenności państwa i hierarchii źródeł prawa nie istnieje bezpieczne „wstrzymuję się”. Konstytucja nie jest regulaminem, który można odłożyć na bok, kiedy wyrok zagranicznego trybunału politycznie odpowiada aktualnej większości
- wskazał.
Najpierw Konstytucja. Potem ratyfikowane umowy międzynarodowe w granicach, na które Polska się zgodziła. Dopiero potem ustawy i mechanizmy ich wykonywania. Inaczej przestajemy mówić o państwie prawa, a zaczynamy mówić o państwie, w którym zakres własnej Konstytucji może być faktycznie modyfikowany poza procedurą jej zmiany
- zakończył.
Źródło: Republika, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Wyciek danych milionów Polaków. Padła propozycja zmian w numerach PESEL
Kotula wściekła, obwinia Tuska. Poszło o sprawy dotyczące aborcji
Ostatnia prośba Dolly Parton porusza. Siostra zdradziła, co usłyszała przed jej śmiercią