Rekompensata za przewlekłość postępowania. W tle sprawy prokurator Ela Wrzosek
O dziwacznym śledztwie i sowitej rekompensacie za przewlekłość - pisze dziś niezalezna.pl. Wśród referentów sprawy była prok. Ewa Wrzosek. Śledztwo przez pięć lat było kilkukrotnie zawieszane, a długimi okresami nie wykonywano żadnych czynności. Dlatego Sąd Apelacyjny w Warszawie przyznał zawiadamiającemu sowitą rekompensatą za przewlekłość.
Będzie to kosztować Skarb Państwa 20 tysięcy złotych. Wśród referentów sprawy była m.in. prokurator Ewa Wrzosek – ustalił portal Niezalezna.pl.
Portal dowiedział się o postępowaniu, w którym również przewija się nazwisko obecnej radcy resortu sprawiedliwości.
W lipcu 2021 r. pełnomocnicy firmy z siedzibą w stolicy, z branży deweloperskiej, złożyli w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Chodziło o oszustwo. Po miesiącu sprawę przekazano do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów. Jak łatwo policzyć, od tych wydarzeń minęło już pięć lat.
Na początku listopada 2021 r. postępowanie wszczęto, ale później nastąpiła seria zaskakujących decyzji. Minął rok i śledztwo… zawieszono!
Potem odwieszono, ale w maju 2023 r. postępowanie znowu zawieszono, pełnomocnik znowu złożył zażalenia, które tym razem rozpoznał Sąd Okręgowy w Warszawie. Po ponad roku, bo dopiero w sierpniu 2024 r., zapadło orzeczenie. Sąd uznał, że zawieszenie było niezasadne.
Gdy śledztwo miało ruszyć, okazało się, że po kilku miesiącach pełnomocnik firmy otrzymał informację, że zostało ono kolejny raz… zawieszone!!!
Te działania skończyły się skargą do Sądu Apelacyjnego w Warszawie na przewlekłość śledztwa prowadzonego przez mokotowską prokuraturę.
10 czerwca br. zapadło orzeczenie. Sąd uznał, że skarga była zasadna. Jak ustalił portal Niezalezna.pl, w uzasadnieniu podkreślono, że podczas śledztwa długimi okresami nie wykonywano żadnych czynności, a kilkukrotne zawieszenie było bezpodstawne. Ciekawostka, rzekomo nieuchwytny świadek był łatwy do namierzenia, bo… prowadził firmę!
Referentami postępowania było aż pięciu prokuratorów. Jeden z nich to prok. Ewa Wrzosek, która zajmowała się sprawą przez niemal równy rok.
Teraz p[odatnicy płacą za przewlekłość postępowania. Łacznie to 20 tys. zł rekompensaty.
Źródło: Republika, niezalezna.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Rekompensata za przewlekłość postępowania. W tle sprawy prokurator Ela Wrzosek
Wojciechowska van Heukelom o aferze w Szpitalu Południowym: „To może być dopiero wierzchołek góry lodowej”
Sondaż po aferze w Szpitalu Południowym. Większość krytycznie ocenia reakcję rządu