HIT! W Sejmie pytania do Tuska, a jego znowu nie ma!

W Sejmie poruszane są dziś kluczowe kwestie w kontekście spraw bieżących. Migranci, Ryszard Cyba, "wytyczne" ws. mowy nienawiści. Choć pytania o migrantów kierowane powinny być wprost do Donalda Tuska, ten jednak się nie pojawił.
A gdzie Tusk?
Dziś w Sejmie trwa drugi dzień 32. posiedzenia Sejmu. Obrady transmitujemy dla Państwa -> Oglądaj na żywo.
Mimo, że w porządku obrad, już pierwszy punkt pytań o sprawy bieżące zawiera zapytania do Donalda Tuska, na próżno szukać premiera na sali... Co ciekawe, miały one dotyczyć problemów z migrantami - zarówno w kontekście paktu migracyjnego, jak i sytuacji na granicy polsko-niemieckiej.
Sprawdź: Widzisz niemiecki radiowóz w Polsce? Dokumentuj te przypadki!

Pytania bez Tuska
Mimo to, posłowie Prawa i Sprawiedliwości ruszyli z pytaniami do przedstawicieli rządu obecnych dziś w Sejmie. Elżbieta Witek pytała i o pakt migracyjny, a także narrację Tuska: "migrantów nie przyjmiemy i za nikogo nie zapłacimy" w świetle tego, co dociera do nas ze strony niemieckiej.
B. marszałek Sejmu zapytała również o to, co dzieje się obecnie w miejscowościach przygranicznych.
Z jakiego powodu i dlaczego po ulicach Zgorzelca jeżdżą niemieckie samochody policyjne? Jestem z Dolnego Śląska. Proszę nie mówić o wspólnych patrolach, bo widziałam na własne oczy - w zeszłą sobotę niemiecki samochód policyjny - z niemieckimi policjantami.
Czy mamy jakieś raporty policji z tamtego terenu, które wskazywałby, ilu mieszkańców Zgorzelca i okolicznych miejscowości zgłaszało policji fakt, że już po stronie Polski pojawiły się grupy nie lekarzy i inżynierów, tylko młodych, silnych mężczyzn ze smartfonami w rękach?
Jako minister spraw wewnętrznych i administracji, którym przez chwilę byłam - nigdy nie zgodziłabym się na to, aby tak upokarzać polskie państwo, polskie służby, ale także polskich obywateli, żeby na polskiej ziemi, niemieccy policjanci jeździli sobie bez żadnej reakcji.
– mówiła Witek, zwracając się do Czesława Mroczka, wiceministra spraw wewnętrznych i administracji.
Jak odpowiedział wiceminister?
W odpowiedzi nie padły jednak żadne konkrety. Mroczek mówił to samo, co Donald Tusk, czyli - Polska nie przyjmie migrantów w ramach paktu migracyjnego.
Polska nie będzie wdrażała żadnych przepisów, wchodzących w skład paktu o migracji i azylu, jeżeli mogłyby one negatywnie wpływać na nasze bezpieczeństwo lub spójność społeczną. Obecny rząd głosował przeciwko 10 aktom prawnym wchodzących w skład paktu. Pełną odpowiedzialność za kształt paktu ponosi poprzedni rząd.
– rzucił.
Ba, zaczął też atakować poprzednią władzę, próbując przerzucić winę za sytuację z migrantami - z granicy wschodniej - na PiS.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X