„Badanie odporności państwa”. Mocne słowa Gmyza o ostatnich prowokacjach
W rozmowie na antenie Radia Wnet publicysta Cezary Gmyz mówił o prowokacjach wymierzonych w Telewizję Republika. W opinii dziennikarza śledczego sposób przeprowadzenia akcji nosi wyraźne znamiona działań inspirowanych z zewnątrz.
„Wystarczy komputer i VPN”. Gmyz o kulisach cyberprowokacji
Od kilku dni trwa seria prowokacji wymierzonych w Republikę, naszych dziennikarzy oraz osoby związane ze stacją. Mamy do czynienia z fałszywymi alarmami, wezwaniami służb, nocnymi prowokacjami z zamawianiem jedzenia pod prywatne adresy oraz przede wszystkim interwencjami Policji bez jasnego uzasadnienia prawnego.
W rozmowie dla Radia Wnet Cezary Gmyz, dziennikarz śledczy i publicysta TV Republika mówił o tym, że "mamy do czynienia ze zorganizowaną operacją, z której płyną bardzo niepokojące wnioski dla bezpieczeństwa państwa".
Zdaniem Gmyza sposób przeprowadzenia akcji nosi wyraźne znamiona działań inspirowanych z zewnątrz. Rządzący sami przyznali zresztą, że w sprawie pojawia się „ślad wschodni”.
Tego typu operacje to jest rzeczywiście specjalność ze wschodu, a w szczególności z Rosji, które badają odporność państwa
– zaznaczył Gmyz na antenie Radia Wnet.
Jak podkreślił, do wywołania chaosu nie trzeba dziś skomplikowanych narzędzi, wystarczy komputer schowany za systemem VPN, uniemożliwiającym namierzenie sprawcy.
Republika pod presją? Gmyz mówi o działaniach wymierzonych w stację
Podczas rozmowy na antenie Telewizji Republika Gmyz mówił o tym, że służby, w tym wyspecjalizowane komórki ds. cyberprzestępczości, w ogóle nie kontaktują się z redakcją, która de facto jest kluczowym elementem infrastruktury informacyjnej w Polsce.
Od właściwie powstania rządu Donalda Tuska mamy trudności z dostępem czy to do konferencji prasowych premiera czy innych ministrów (…). Władza będzie usiłowała zniszczyć Republikę, dlatego że zdaje sobie sprawę, że jest to medium silne, wpływające na to, co ludzie myślą
– stwierdził bez ogródek Gmyz.
Jak dodał, obecna ekipa rządząca „nie lubi wolności słowa, lubi jak dziennikarze się gromadzą wokół Donalda Tuska, śpiewają mu sto lat, czy urządzają z nim joggingi”.
Źródło: Republika, Radio Wnet.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Pierwsza encyklika Leona XIV: Magnifica Humanitas. Już za kilka dni prezentacja
Przepis idealny na majowego grilla - domowe żeberka w sosie BBQ
SKANDAL! Ministrowie Tuska śmieją się z ataków na dziennikarzy? Mocne starcie w studiu!
TYLKO U NAS