Fedorska uderza w Tuska. „To wasza polityka odpowiada za drogie paliwo”
Donald Tusk oskarża prezydenta Karola Nawrockiego o utrudnianie walki z wysokimi cenami paliw po zawetowaniu ustawy dotyczącej nadmiernych zysków koncernów paliwowych. Na te zarzuty ostro odpowiedziała Aleksandra Fedorska, przekonując, że za wysokie ceny odpowiada przede wszystkim polityka obecnego rządu i import paliw z Niemiec.
Premier Donald Tusk skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego za zawetowanie ustawy dotyczącej nadmiernych zysków koncernów paliwowych, twierdząc, że decyzja ta szkodzi polskim kierowcom. Z taką narracją nie zgadza się Aleksandra Fedorska.
We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych Fedorska zarzuca rządowi, że to właśnie jego działania przyczyniają się do utrzymywania wysokich cen paliw. Wskazuje m.in. na import gotowych paliw z niemieckiej rafinerii PCK w Schwedt, który – jak twierdzi – trafia do zachodniej Polski. Jej zdaniem to obecna polityka rządu, a nie decyzja prezydenta, jest jedną z przyczyn wysokich cen na stacjach.
Fedorska przekonuje również, że repolonizacja sektora paliwowego mogłaby doprowadzić do obniżenia cen paliw dla prywatnych odbiorców nawet o 15–20 proc. Krytycy Donalda Tuska podnoszą, że premier zamiast atakować prezydenta powinien odnieść się do zarzutów dotyczących polityki paliwowej swojego rządu oraz odpowiedzieć na pytania o kierunki importu paliw i ich wpływ na polski rynek.
Najnowsze
Obchody Święta Wojska Polskiego. Wszystko możesz zobaczyć w TV Republika!
Lech rozgromił rywali na Wyspach Owczych. „Kolejorz” o krok od Ligi Europy
Kaleta: rządzący przeciągają i gmatwają wszystkie afery, z Polaków robią idiotów