Komunikat SDP po zatrzymaniu Matczuka. „Tak drastyczne kroki” muszą zostać wyjaśnione
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało głos w sprawie zatrzymania publicysty Telewizji Republika Piotra Matczuka. Organizacja domaga się wyjaśnień od prokuratury i koordynatorów służb specjalnych, kwestionując sposób przeprowadzenia czynności wobec dziennikarza. W komunikacie SDP pojawiają się zarzuty dotyczące nieproporcjonalności działań oraz ostrzeżenie przed tzw. efektem mrożącym w środowisku dziennikarskim.
SDP stanowczo reaguje
Matczuk został zatrzymany 23 września przez funkcjonariuszy CBA, a następnie przewieziony do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie. Sprawa dotyczy postępowania związanego z kampanią „Sprawiedliwe Sądy”. Po wykonaniu czynności publicysta opuścił prokuraturę i poinformował, że nie przyznaje się do winy.
Teraz do sprawy odniosło się Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Organizacja w swoim stanowisku wyraziła sprzeciw wobec sposobu, w jaki przeprowadzono zatrzymanie.
SDP określiło działania wobec Matczuka jako „rażąco nieproporcjonalne” i zażądało przedstawienia powodów zastosowania takiej procedury.
Organizacja pyta o zasadność zatrzymania
W ocenie SDP szczególne wątpliwości budzi fakt, że Matczuk został zatrzymany rano w swoim miejscu zamieszkania, a następnie przewieziony do Rzeszowa.
W komunikacie organizacja zwraca uwagę, że publicysta jest osobą publiczną i regularnie występuje w mediach. SDP podkreśla również, że Matczuk wcześniej składał wyjaśnienia w sprawie.
Według organizacji w tej sytuacji należało rozważyć standardowe wezwanie na przesłuchanie, zamiast stosowania przymusowego doprowadzenia.
SDP mówi o „politycznej pokazówce”
Najmocniejsza część stanowiska dotyczy oceny sposobu przeprowadzenia czynności. SDP określa go jako działanie, które może nosić znamiona „politycznej pokazówki”.
Organizacja wskazuje również na szerszy problem dotyczący sposobu traktowania dziennikarzy krytycznych wobec władzy.
„W ocenie CMWP SDP ma na celu wywołanie tzw. efektu mrożącego w środowisku dziennikarskim” — napisano w komunikacie.
Według SDP publiczne eksponowanie zatrzymania i zastosowanie środków przymusu wobec dziennikarza może prowadzić do jego dyskredytacji oraz wywoływać obawy wśród innych osób wykonujących zawód dziennikarza.
„Godzi w elementarne standardy praw człowieka”
W dalszej części komunikatu SDP podkreśla, że sprawa ma znaczenie wykraczające poza sam przypadek Piotra Matczuka.
„Sposób, w jaki potraktowano redaktora Matczuka, godzi w elementarne standardy praw człowieka i zasady wolności słowa demokratycznego państwa”
— ocenia organizacja.
SDP zwraca przy tym uwagę, że Matczuk po przesłuchaniu nie został objęty wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. W ocenie organizacji wzmacnia to pytania o zasadność zastosowania takiej formy zatrzymania.
Jest żądanie wyjaśnień
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich chce, aby Prokuratura Regionalna w Rzeszowie oraz osoby odpowiedzialne za nadzór nad służbami specjalnymi wyjaśniły, dlaczego zdecydowano się na takie działania.
„Żądamy od Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie oraz koordynatorów służb specjalnych pełnego wyjaśnienia powodów podjęcia tak drastycznych kroków”
— czytamy w komunikacie.
SDP apeluje również do instytucji zajmujących się ochroną praworządności oraz organizacji monitorujących wolność mediów o zainteresowanie się sprawą.
SDP: spory powinny być rozstrzygane w transparentnym postępowaniu
W końcowej części stanowiska organizacja podkreśla, że prowadzenie postępowań wobec dziennikarzy powinno odbywać się z poszanowaniem standardów proceduralnych.
„Zarzuty i spory prawne powinny być rozstrzygane na drodze rzetelnego, transparentnego procesu, a nie poprzez widowiskowe akcje służb”
— wskazuje SDP.
Komunikat podpisała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.
Sama sprawa Piotra Matczuka dotyczy postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie w związku z kampanią „Sprawiedliwe Sądy”. Publicysta po opuszczeniu prokuratury przekazał, że nie przyznaje się do winy i krytycznie odniósł się przede wszystkim do sposobu przeprowadzenia zatrzymania.
Źródło: Republika, SDP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X