Mocne wystąpienie Boguckiego w Sejmie. Zmiażdżył Tuska! [WIDEO]
"Niezwykle ciekawe jest pana zachowanie w kontekście akurat tej sprawy, gdzie wybiórczo wybieracie niektóre wydarzenia czy zdarzenia związane z tym podmiotem [Zondacrypto]. Bo otóż na tej części jawnej posiedzenia Rady Ministrów [8 kwietnia] powiedział pan, panie premierze, o okolicznościach, które i ja, i pan wie, że są objęte klauzulą tajności - objęte klauzulą tajności pisma jednej ze służb z początku lutego" - mówił w Sejmie Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP.
Tusk nie odrzucił weta prezydenta!
W piątek Sejm ponownie zajął się ustawą o rynku kryptoaktywów, głosując nad odrzuceniem weta prezydenta. Za przyjęciem ustawy opowiedziało się 243 posłów, 191 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. Do skutecznego odrzucenia weta potrzebne było jednak 263 głosy, co oznacza, że projekt nie został ponownie uchwalony.
Była to już druga próba przełamania sprzeciwu prezydenta Karol Nawrocki wobec tej regulacji. Po raz pierwszy zawetował on ustawę na początku grudnia ubiegłego roku, a jeszcze w tym samym miesiącu Sejm nie zdołał odrzucić jego decyzji.
Kancelaria prezydenta uzasadniała swoją decyzję m.in. nadmiernym zakresem proponowanych przepisów oraz pominięciem części poprawek zgłaszanych w trakcie prac legislacyjnych.
Zobacz: Tusk bez większości. Sejm nie dał rady odrzucić weta prezydenta!
Bogucki zmiażdżył Tuska w Sejmie
Jednak przed głosowanie, mocne przemówienie wystąpił w Sejmie Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP.
Pan postanowił 5 grudnia uczynić tutaj przed wysoką izbą teatr polityczny. Jeżeli ma pan odrobinę uczciwości i odpowiedzialności za państwo, to wzywam pana do tego, żeby pan zwrócił się do marszałka Sejmu z wnioskiem o ujawnienie tego niejawnego posiedzenia Sejmu [5 grudnia]. Niech pan pokaże, co pan mówił wtedy, co panu odpowiadałem, jak ono przebiegało. Czego pan się obawia w tej sprawie?
- mówił pod adresem Donalda Tuska.
I kontynuował: "prezydent Nawrocki bardzo jasno mówił: Putin jest zbrodniarzem, bardzo jasno mówił Victorowi Orbanowi: nie rób deali, nie rób interesów z Orbanem [z Putinem]. Kiedy był na Węgrzech, mówił także o tym, że jest alternatywa".
I dalej: "Prezydent Nawrocki pojechał na Węgry i powiedział premierowi Orbanowi - nie musisz kupować gazu z Rosji, możesz kupować gaz z Polski. Bo mamy Baltic Pipe, gazoport, interkonektory na południu Polski i można ten gaz przesyłać przez Słowację na Węgry. A jeżeli nie przez Słowację, to przez Czechy i Austrię".
Ostro zwrócił się do szefa rządu obecnego na sali plenarnej.
Czy pan [Donald Tusk] chociaż jednym zdaniem temu krytykowanemu przez pana Orbanowi powiedział, że jest taka możliwość, czy pan się po prostu odwrócił plecami i udawał, że jest teraz pan antyputinowski? Nie zrobił pan tego, kłamie pan na temat prezydenta
Zadał też Tuskowi kilka konkretnych pytań.
Niezwykle ciekawe jest pana zachowanie w kontekście akurat tej sprawy, gdzie wybiórczo wybieracie niektóre wydarzenia czy zdarzenia związane z tym podmiotem [Zondacrypto]. Bo otóż na tej części jawnej posiedzenia Rady Ministrów [8 kwietnia] powiedział pan, panie premierze, o okolicznościach, które i ja, i pan wie, że są objęte klauzulą tajności - objęte klauzulą tajności pisma jednej ze służb z początku lutego
Mam do pana pytanie: czy szef tej agencji w tym zakresie ściągnął klauzule „tajne”, bo mówimy o klauzuli „tajne”, czy nie ściągnął, a jeżeli ściągnął, to w jakim zakresie? Z mojej wiedzy, bo powinienem ją otrzymać jako szef kancelarii, który również dysponuje tym dokumentem, takie ściągnięcie klauzuli nie nastąpiło
- wskazał.
Zaznaczył, że "jeżeli ściągnięcie klauzuli nie nastąpiło w tym zakresie, w którym ujawniał pan tajemnice z tej notatki, popełnił pan przestępstwo".
Jeżeli pan wyjdzie i powie pan, że ściągnął szef tej agencji klauzulę, to musi pan odpowiedzieć na kolejne pytanie: dlaczego ta klauzula została ściągnięta? Co się takiego wydarzyło, że ta klauzula została ściągnięta? Bo jeżeli miało to chronić postępowanie prokuratorskie, postępowanie służb, to klauzula powinna być utrzymana. Ale jeżeli miało to być tylko przedmiotem politycznej połajanki, no to klauzula została ściągnięta
- podkreślił, dodając: "ale ta klauzula, z moją najlepszą wiedzą, nie została ściągnięta. Więc prawdopodobnie popełnił pan przestępstwo. Ja to będę wyjaśniał. Jeżeli będzie taka potrzeba, jako urzędnik mam obowiązek złożyć odpowiednie zawiadomienie".
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Mocne wystąpienie Boguckiego w Sejmie. Zmiażdżył Tuska! [WIDEO]
Zendaya i Robert Pattinson przemówili po polsku. Tak promują swój nowy film.
Nowe ustalenia w aferze Lenza. NFZ nie zapłaci za zabieg. GPC pisała o tym pierwsza!