Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
16:18 PILNE: Polityk PSL zatrzymany pod zarzutem posiadania pornografii dziecięcej. Wpadł pisząc z nastoletnią córką prokuratora
16:00 Rozstawiona z numerem trzecim Iga Świątek awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu. Broniąca tytułu polska tenisistka wygrała z Czeszką Karoliną Pliskovą 6:1, 6:3
15:13 Przed Sądem Okręgowym w Poznaniu rozpoczął się w czwartek proces 59-letniego Romana R., oskarżonego o brutalne zabójstwo swojej żony. Do zbrodni doszło w maju ub. roku w podpoznańskich Koziegłowach
14:37 Poznań: ruszył proces 59-latka oskarżonego o brutalne zabójstwo żony w Koziegłowach
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 566. Klub „Gazety Polskiej” w Łazach (woj. śląskie)
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub „Gazety Polskiej” Białystok (woj. podlaskie)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu

Pielęgniarka oburzona niskim tempem szczepień. Na dyżurze podała tylko jedną dawkę

Źródło: Fot. pixabay/Tumisu

Pielęgniarka z Australii w czasie ośmiogodzinnego dyżuru podała tylko jedną dawkę szczepionki przeciw Covid-19. Kobieta wyraziła wściekłość z powodu niskiego tempa szczepień i niechęci mieszkańców do szczepionek.

- Szczepionek nie brakuje, ale ludzie nie chcą się szczepić, między innymi z powodu obaw związanych z preparatem firmy AstraZeneca - poskarżyła się pielęgniarka, której nazwiska nie ujawniono, ponieważ pracownikom jej ośrodka szczepień w stanie Wiktoria nie wolno rozmawiać z mediami.

- W czasie jednej z ośmiogodzinnych zmian podałam tylko jedną szczepionkę i po prostu kipiałam ze złości, kiedy wyszłam - powiedziała pielęgniarka. Według niej popyt jest tak niski, że nawet osoby bez umówionego terminu i nie do końca spełniające warunki mogą się zaszczepić.

Zdaniem pielęgniarki ludzie są niechętni do szczepień między innymi dlatego, że czytają bzdury na temat szczepionki firmy AstraZeneca.

- Sama przyjęłam tę szczepionkę, ponieważ nie chcę zalecać preparatu, którego sama nie byłabym gotowa przyjąć. I było dobrze, to dobra szczepionka - powiedziała.

- Jednak myślę, że nie robi się wystarczająco dużo, by ludzi o tym uczyć - dodała.

 - Tymczasem prawie jedna trzecia dorosłych Australijczyków wcale nie chce się szczepić przeciwko Covid-19 – podał w środę dziennik „Sydney Morning Herald”, cytując najnowsze badanie ankietowe. 15 proc. uczestników sondażu oświadczyło, że jest „zupełnie nieprawdopodobne”, aby przyjęli szczepionkę, a kolejne 14 proc. zadeklarowało, że jest to „niezbyt prawdopodobne”.

Połowa osób jako powód niechęci do szczepień wskazała obawy dotyczące skutków ubocznych. 38 proc. oświadczyło, że nie wie o preparatach wystarczająco dużo, a 32 proc. - że woli zaczekać, aż zaszczepionych zostanie więcej ludzi. Wielu ankietowanych twierdziło również, że szczepienie nie jest pilne, ponieważ ryzyko zakażenia w Australii jest niskie.

PAP