Niezaszczepieni koszykarze NBA będą mieli obniżone pensję
Władze ligi NBA uzgodniły ze związkiem zawodowym koszykarzy wysokość obniżenia pensji zawodnikom, którzy nie mogli wystąpić w meczu z powodu braku szczepienia przeciw koronawirusowi. Jest ono wymagane w Nowym Jorku i San Francisco, aby w ogóle wejść do hali.
Według władz ligi ok. 95 proc. koszykarzy jest zaszczepionych. Z tych, którzy się na to nie zdecydowali, najsłynniejszym jest Kyrie Irving. Zgodnie z obecnymi przepisami gwiazdor nowojorskiego Brooklyn Nets nie może zagrać w żadnym meczu, który jego zespół zagra u siebie.
Portal ESPN wyliczył, że każda absencja spowodowana brakiem szczepienia zmniejszy jego pensję o ok. 380 tys. dolarów (1 proc. rocznego wynagrodzenia). W całym sezonie przełoży się to na kwotę ponad 15 mln dolarów, bo drużyna w cyklu zasadniczym rozgrywa aż 41 spotkań we własnej hali.
Najnowsze
CBA przeprowadziło zatrzymania w związku z korupcją w szpitalach na Mazowszu
Reakcja sieci na powołanie klubu Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego
Czarnek o nowym klubie Morawieckiego. Ponowił swój apel