Niemcy będą budować mieszkania na terenie... byłego obozu koncentracyjnego
Jak podaje TVP INFO, na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Bad Sulza, między Lipskiem a Erfurtem, planowana jest budowa osiedla mieszkaniowego. Takie zamiary ma jeden z inwestorów, który w głównym budynku chce urządzić mieszkania, a na pozostałym terenie postawić domy jednorodzinne.
– Obóz koncentracyjny Bad Sulza był jednym z tzw. wczesnych obozów koncentracyjnych i bezpośrednim poprzednikiem Buchenwaldu – mówi cytowany przez portal evangelisch.de Jens-Christian Wagner, dyrektor Fundacji Miejsc Pamięci Buchenwald i Mittelbau-Dora.
W latach 1933-37 w Bad-Sulza więziono Żydów, świadków Jehowy i przeciwników politycznych Hitlera, w tym posłów do sejmu krajowego Turyngii. Po napaści Niemiec na Polskę obóz przeznaczono dla jeńców: żołnierzy Września, a później także powstania warszawskiego. Przetrzymywano tu również żołnierzy innych narodowości.
Informując o planach budowy osiedla niemieckie media przypominają tylko pierwszy fragment historii obozu, pomijając okres po 1939 r., kiedy to w Bad Sulza przebywało łącznie aż ok. 50 tys. więźniów. Już w 1940 r. Hitler wydał dekret nakazujący zatrudnienie polskich szeregowych i podoficerów w ramach pracy przymusowej na rzecz gospodarki niemieckiej.
Choć duża część głównego budynku obozu spłonęła pod koniec wojny, to na parterze i w piwnicy zachowały się ściany i elementy wyposażenia z czasów hitlerowskich: piętrowe prycze, żelazne drzwi czy kraty w oknach. Na terenie KL Bad Sulza zachował się ponadto oryginalny bruk i elementy ogrodzenia.
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Szokujące słowa o prezydencie. Marcinkiewicz posunął się za daleko! "Nawrocki ćpa"
Jakiej pogody możemy się spodziewać w najbliższych dwóch dniach?
Zełenski: jest porozumienie ws. dostaw pocisków do Patriotów. Wg niego to za mało
Jakie benefity powinna oferować ABW, by przyciągnąć wymarzonych agentów dla Tuska?
SPRAWDŹ TO!
Wałęsa znów podważa wybór milionów Polaków. Uderzył w prezydenta Nawrockiego
Dramatyczny apel z chrześcijańskiej wioski na Zachodnim Brzegu. Proboszcz: chcemy żyć w pokoju, sprawiedliwości i godności