USA wzmacniają strategiczną rolę wyspy w bezpieczeństwie Atlantyku
Islandia ponownie znalazła się w centrum zainteresowania Stanów Zjednoczonych ze względu na swoje strategiczne położenie na północnym Atlantyku. Podczas wizyty w Reykjaviku sekretarz stanu USA Marco Rubio podkreślił, że wyspa pozostaje kluczowym punktem dla monitorowania aktywności przeciwników i wzmacniania bezpieczeństwa sojuszników.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio podczas wizyty w Islandii podkreślił strategiczne znaczenie tego kraju dla bezpieczeństwa północnego Atlantyku. Jak zaznaczył, położenie wyspy ma szczególne znaczenie w związku z rosnącym zainteresowaniem Arktyką i nasilającą się rywalizacją mocarstw w regionie.
Islandia pozwoliła amerykańskim siłom zbrojnym na projekcję siły (...), zapewniając nam kluczowy przyczółek do monitorowania działań przeciwników i odstraszania ich przed naruszaniem waszego suwerennego terytorium oraz terytoriów naszych wspólnych sojuszników – powiedział Rubio podczas konferencji prasowej w Reykjaviku.
Amerykański sekretarz stanu przyjechał do Islandii w poniedziałek. Spotkał się z premier Kristrún Frostadóttir oraz minister spraw zagranicznych Þorgerður Katrín Gunnarsdóttir. Odwiedził także Keflavík – dawną amerykańską bazę wojskową – gdzie rozmawiał z żołnierzami i personelem US Navy.
Islandia na strategicznym szlaku
Znaczenie Islandii dla Stanów Zjednoczonych wynika przede wszystkim z jej położenia między Ameryką Północną a Europą. Wyspa znajduje się w pobliżu Grenlandii i na ważnych szlakach północnego Atlantyku. Jednocześnie Islandia nie posiada własnych sił zbrojnych i w dużej mierze opiera swoje bezpieczeństwo na współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz członkostwie w NATO.
Od dziesięcioleci ten kraj, Islandia, zajmuje kluczową strategiczną pozycję w naszym wspólnym bezpieczeństwie. Dziś jest to prawdziwsze niż kiedykolwiek wcześniej – podkreślił Rubio.
Jego wizyta odbywa się w czasie zwiększonego napięcia wokół Arktyki oraz po miesiącach kontrowersji w relacjach transatlantyckich związanych z wypowiedziami prezydenta Donalda Trumpa na temat Grenlandii.
Kontrowersyjna mapa Trumpa
Jednym z tematów rozmów Rubio z islandzką minister spraw zagranicznych była również kontrowersyjna mapa opublikowana przez Trumpa na początku września. Przedstawiała ona amerykańską flagę rozciągającą się na całą Amerykę Północną, Meksyk, Karaiby, Grenlandię i Islandię.
Publikacja wywołała reakcję Reykjaviku. Islandzkie władze wezwały wówczas ambasadora USA na rozmowę.
Gunnarsdóttir zaznaczyła jednak, że kwestia została rozwiązana w sposób konstruktywny. Jak podkreśliła, Islandia utrzymuje dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi i chce je dalej rozwijać.
Poza kwestiami bezpieczeństwa Rubio i Gunnarsdóttir rozmawiali również o energetyce geotermalnej, centrach danych oraz przemyśle farmaceutycznym.
Symboliczne spotkanie w Hofdi
Amerykański sekretarz stanu odwiedził także rezydencję Hofdi w Reykjaviku – miejsce historycznego spotkania Ronalda Reagana i Michaiła Gorbaczowa w październiku 1986 roku. W 40. rocznicę tego wydarzenia Rubio i Gunnarsdóttir symbolicznie odtworzyli scenę powitania obu przywódców.
Była to pierwsza od 2021 roku wizyta amerykańskiego sekretarza stanu w Islandii.
Po zakończeniu wizyty w Reykjaviku Rubio udał się do Aten. W Grecji ma uczestniczyć w rozmowach dotyczących bezpieczeństwa regionalnego i energetyki. Następnie jego podróż obejmie Portugalię.
Wizyta pokazuje, że dla Waszyngtonu Islandia pozostaje ważnym elementem układanki bezpieczeństwa w północnym Atlantyku – szczególnie w czasie, gdy Arktyka staje się coraz ważniejszym obszarem strategicznej rywalizacji.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X