Zmiany w Danii. Premier do cudzoziemców: Nie powinniście tu być
W noworocznym orędziu premier Danii Mette Frederiksen zapowiedziała kompleksową reformę polityki wydalania cudzoziemców, która umożliwi automatyczne deportacje osób skazanych na co najmniej rok więzienia za poważne przestępstwa, niezależnie od ich związków z Danią.
Premier Danii Mette Frederiksen w noworocznym orędziu z 1 stycznia 2026 roku zapowiedziała wprowadzenie w najbliższym czasie obszernej reformy polityki wydalania cudzoziemców. Reforma ma doprowadzić do tego, że jeszcze więcej kryminalnych cudzoziemców zostanie wydalonych z Danii. Frederiksen skierowała bezpośrednie słowa do imigrantów, którzy przybyli do Danii i chcą się czuć potrzebni w społeczeństwie:
Można być Duńczykiem, nawet jeśli ulubionym daniem nie są frikadeller czy makrelmadder. Nie wyglądamy tak samo i nie musimy. Ale musimy chcieć siebie nawzajem.
Jednocześnie ostrzegła cudzoziemców popełniających przestępstwa:
Nie powinniście tu być. Nie tolerujemy waszych szaleńczych jazd i kultury dominacji. Niszczycie najwspanialszy kraj na świecie i nie wolno wam tego robić.
Premier podała przykłady, które budzą oburzenie społeczne: iracki mężczyzna skazany za brutalne pobicie niewinnej osoby kijem golfowym nie może być wydalony, podobnie jak wcześniej karany mężczyzna z Kosowa, skazany za wieloletnie znęcanie się nad dziećmi i małżonką, który nadal może pozostać w Danii.
Rząd proponuje, aby cudzoziemcy byli wydalani, jeśli popełnią poważne przestępstwo i zostaną skazani na co najmniej rok więzienia – bez względu na ich powiązania z Danią. Oznacza to, że w przypadku wyroku za gwałt, ciężką przemoc lub inną poważną przestępczość automatycznie kończy się prawo pobytu w Danii.
Frederiksen podkreśliła, że dzięki ścisłej duńskiej polityce imigracyjnej – licującej z konwencjami międzynarodowymi – już teraz wydala się wielu kryminalnych cudzoziemców. Możliwość pójścia dalej wynika z nowej interpretacji Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, którą przed świętami udało się uzgodnić Danii i Włochom przy poparciu 27 krajów. Teraz priorytetem ma być ochrona społeczeństwa i ofiar, a nie sprawców.
Zamiast czekać lata na zmianę orzecznictwa sądowego, rząd zamierza wprowadzić nową ustawę jeszcze przed latem 2026 roku. W przemówieniu Frederiksen podkreśliła również zasadę:
W Danii, gdy demokracja i religia się ścierają, to Bóg musi ustąpić miejsca.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X