Nie żyje legenda sztuki ludowej z Łękawicy. Jego szopka stała przed Białym Domem
Józef Hulka, legendarny rzeźbiarz, malarz na szkle i twórca szopek oraz masek obrzędowych z Łękawicy na Żywiecczyźnie, zmarł w wieku 100 lat. O jego odejściu poinformowały w sobotę wieczorem władze gminy Łękawica. Artysta, nazywany „człowiekiem-instytucją kultury”, na trwałe zapisał się w historii polskiej sztuki ludowej.
W sobotę 25 lipca 2026 roku odeszedł Józef Hulka – jeden z najwybitniejszych i najbardziej autentycznych twórców ludowych w Polsce. Miał dokładnie 100 lat. Informację przekazały władze gminy Łękawica, podkreślając, że był „wybitnym rzeźbiarzem, cenionym artystą i człowiekiem, który na trwałe zapisał się w historii polskiej sztuki”.
Jeszcze niedawno mieliśmy zaszczyt wspólnie świętować Jego jubileusz 100. urodzin. Było to wyjątkowe spotkanie, pełne wzruszeń, szacunku i wdzięczności za niezwykły dorobek twórczy oraz życie poświęcone sztuce. Odejście Pana Józefa jest ogromną stratą dla świata kultury, lokalnej społeczności oraz wszystkich, którzy mieli przywilej Go poznać i podziwiać Jego dzieła – napisały władze gminy.
Były wójt Łękawicy, obecnie radny sejmiku śląskiego Stanisław Baczyński, nazwał zmarłego „człowiekiem-instytucją kultury”:
Utalentowany rzeźbiarz, malarz, artysta ludowy. Skarbnica wiedzy o wsi, ludziach, zwyczajach i postawach społecznych. Sąsiad i przyjaciel w każdej postaci.
Życie oddane sztuce i tradycji
Józef Hulka urodził się 28 lutego 1926 roku w Łękawicy. Z zawodu był stolarzem, ale od wczesnej młodości pasjonowała go sztuka. Pierwszą rzeźbę – krucyfiks – wykonał jako 15-latek podczas wojny, gdy wraz z rodziną przebywał w Nowosądeckiem. Po powrocie do rodzinnej wsi szybko zwrócił na siebie uwagę. Już w 1951 roku zdobył I nagrodę na I Konkursie Sztuki Ludowej Żywiecczyzny.
W jego twórczości dominowała tematyka sakralna. W drewnie olchowym, lipowym i brzozowym (a później także w kamieniu) tworzył figury Jezusa, Matki Bożej, świętych, aniołów oraz sceny biblijne. Wykonał m.in. stacje Drogi Krzyżowej do kościoła św. Michała Archanioła w Łękawicy.
Drugim, równie ważnym nurtem były akcesoria obrzędowe – charakterystyczne dwuwieżyczkowe szopki kukiełkowe, maski, gwiazdy kolędnicze i kozy. Sam w młodości kolędował z własnymi szopkami. Wspólnie z żoną Anną Hulką (1925–2009) tworzył także dla Cepelii. Ich szopka stanęła nawet przed Białym Domem w Waszyngtonie podczas obchodów 200-lecia USA w 1976 roku.
Później zainteresował się malarstwem na szkle, na którym uwieczniał zarówno motywy religijne, jak i sceny z życia codziennego i obrzędów Żywiecczyzny. Był też poetą i zbieraczem tekstów kolędniczych – jego zbiory ukazały się w śpiewniku „Hej kolęda będzie”.
Od 1991 roku prowadził w swoim domu przy ul. Twórczej 16 w Łękawicy Izbę Twórczą, w której zgromadził dorobek całego życia. Miejsce to stało się żywym muzeum i punktem obowiązkowym dla miłośników sztuki ludowej.
Liczne wyróżnienia
W 1992 roku razem z żoną otrzymał prestiżową Nagrodę im. Oskara Kolberga „Za zasługi dla kultury ludowej”. Wśród innych odznaczeń znalazły się m.in. Srebrny Krzyż Zasługi, Medal X-lecia PRL, Nagroda Ministra Kultury i Sztuki (1998) oraz Odznaka „Zasłużony Działacz Kultury”.
Kulminacją uznania był Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, który odebrał w marcu 2026 roku podczas benefisu z okazji 100. urodzin. Prace Józefa Hulki znajdują się w zbiorach Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie, Muzeum Śląskiego w Katowicach, a także w kolekcjach zagranicznych – m.in. Reinera Harvera w Niemczech i Marco Querela we Włoszech.
Józef Hulka odszedł jako żywa legenda polskiej sztuki ludowej – człowiek, który przez całe stulecie pielęgnował tradycję, przekazywał ją kolejnym pokoleniom i tworzył dzieła pełne prostoty, głębi i autentyczności. Jego odejście to ogromna strata nie tylko dla Żywiecczyzny, ale dla całej polskiej kultury.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Fałszywy kod QR uderzył w Rosjan na Krymie. Mieszkańcy nieświadomie wsparli ukraiński wywiad
Rozłam na prawicy. Andrzej Śliwka: Polacy oczekują od nas jedności, a nie wojny wewnętrznej
Wyciekła notatka z końcówki prezydentury Bidena. Chcieli zachować jak najwięcej nielegalnych migrantów