Kamil Stoch deklasuje rywali i zdobywa złoty medal na igrzyskach olimpijskich w Soczi
Kamil Stoch w obu seriach oddał dwa najdłuższe skoki i tym samym zdobył złoty medal na igrzyskach olimpijskich w Soczi. Polak podczas konkursu na normalnej skoczni w Krasnej Polanie za pierwszym razem skoczył 105,5 metra, natomiast za drugim 103,5 metra.
Drugie miejsce zajął Słoweniec Peter Prevc, a trzecie Norweg Anders Bardal.
Polski skoczek występował w kasku z charakterystyczną szachownicą polskiego lotnictwa.
Zwycięstwo Kamila Stocha to drugie olimpijskie złoto w historii polskich skoków narciarskich.
– Cały dzień był szalony, bo Kamil rano był chory i staraliśmy się go postawić na nogi. Dziś pokazał klasę i zdeklasował rywali – mówił dla TVP trener polskich skoczków Łukasz Kruczek. – Dawno mu mówiliśmy, że trzeba postawić przede wszystkim na pierwszy skok, a potem na luzie – uzupełniał.
– Dziękuje wszystkim, którzy pomogli mi w osiągnieciu tego sukcesu. Czułem się w konkursie wyjątkowo dobrze. Popołudniu miałem bol głowy i stan podgorączkowy, nie wiedziałem, czy w ogóle wystartuję. Ale najważniejsze jest przygotowanie psychiczne – mówił dla TVP Sport Kamil Stoch. – Nie mogę się doczekać dekoracji medalem – dodał. Pytany o swój charakterystyczny kask odpowiedział, że „to było coś, co miał mieć na tych igrzyskach”. – Ma się tych dobrych lotników, co nie POLSKO?! – skwitował z radością mistrz olimpijski w skokach narciarskich.
Podczas konkursu w Krasnej Polanie Maciej Kot zajął siódmą lokatę, natomiast Jan Ziobro uplasował się na 13. pozycji.
Polecamy Bogucki miażdży Giertycha
Wiadomości
Najnowsze
To ważny moment dla chorych na jaskrę. Pierwszy taki zabieg w Polsce
KE: Obniżka VAT na paliwa niezgodna z unijnym prawem. Poważny problem Tuska
Joanna Przetakiewicz zdradza swoje priorytety: „Pieniądze są fundamentem, a miłość jest tymczasowa”