Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
21:13 W wieku 85 lat zmarł prof. Stanisław Gomułka, ekonomista, współtwórca programu reform w czasie polskiej transformacji, były wiceminister finansów i b. doradca prezesa Narodowego Banku Polskiego
21:02 Senat wyraził zgodę na powołanie Sylwii Gregorczyk-Abram na Rzecznika Praw Obywatelskich
20:02 Wzmacnianie strategicznego partnerstwa z Warszawą jest jednym z najważniejszych priorytetów litewskiego rządu – oznajmił premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius podczas rozmowy z prezydentem Polski Karolem Nawrockim
19:11 Kancelaria Prezydenta: We wtorek 28 lipca prezydent Karol Nawrocki przyjmie ślubowanie od Sławomira Patyry, którego Sejm wybrał w czerwcu na sędziego Trybunału Konstytucyjnego
17:55 Dowództwo Generalne: W Wojnarowej w woj. małopolskim powstaje nowa jednostka wojskowa – 21. lekki batalion górski. Żołnierze z nowej jednostki będą przygotowani m.in. do działań w skrajnych warunkach, w tym w górach i warunkach subarktycznych
17:38 MSWiA : Bezprawne użycie dronów oraz incydenty godzące w bezpieczeństwo lub ciągłość działania infrastruktury krytycznej, w tym akty dywersji, sabotażu i ataki hakerskie znajdą się w katalogu incydentów o charakterze terrorystycznym
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec
Wydarzenie Ruch Obrony Granic organizuje pikietę w odpowiedzi na wieloletnią działalność środowisk związanych z Ziomkostwem Wschodniopruskim i Związkiem Wypędzonych. Sobota, 25 lipca 2026 r., godz. 14:00 przed Haus der Heimat, ul. Żeromskiego 16, Gołdap
Wydarzenie Daniel Obajtek ma odpowiadać karnie za wycofanie ze stacji Orlen obrazoburczego wydania tygodnika „NIE”. Przyjdź i wesprzyj europosła i byłego prezesa koncernu. 28 lipca, godz. 10:30, Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Chocimska 28
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP

Jedna wojna, multum konsekwencji. Efekt domina w polityce żywnościowej

Źródło: canva.com

W Tunezji, do której importowano dużo zboża z Ukrainy, trzeba było racjonować chleb. Problemy mają też inne kraje, które dopłacają z budżetu, by pieczywo było tanie. Warto pamiętać, że to właśnie rosnące ceny doprowadziły do tzw. „Arabskiej Wiosny”, gdzie rewolucja obalała rządy – mówił na antenie Telewizji Republika Jędrzej Czerep, analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Wojna na Ukrainie spowodowała załamanie przede wszystkim o rynku pszenicy, która jest używana do wyrobu pieczywa, zwłaszcza w Afryce Północnej. – Choć Rosja i Ukraina są wielkimi eksporterami tego zboża, pamiętajmy, że jest też wielki rynek światowy, gdzie można znaleźć inne jego źródła. To nie jest więc tak, że nagle zabraknie pieczywa i nie będzie chleba. Jednak wstrzymanie eksportu z Ukraine spowodowało wielkie zachwiania cen. Pszenica – niezależnie od tego czy akurat na rynku jest czy jej nie ma, jest bardzo droga.

Przykładem może być Tunezja, która importowała z Ukrainy bardzo dużo zboża. – Tu mieliśmy do czynienia z niedoborem chleba – mówił ekspert. – Doszło do tego, ze chleb był racjonowany, była podoba sytuacja jak sprzedaż „na kartki”. Z kolei w państwach, które subsydiują ceny pieczywa, takich jak Egipt, Sudan i kilka innych, obciążenia budżetowe stały się o wiele większe.

W opinii eksperta ten problem narasta, w ciągu kolejnych miesięcy będzie coraz bardziej odczuwalny. Pojawi się też efekt kuli śniegowej – wzrost cen zbóż będzie pociągać za sobą podwyżki w całym sektorze spożywczym, ale także w innych branżach. Spowoduje to niewydolność budżetową wielu państw. 

– Patrząc na poziom środków, które na cel walki z kryzysem żywnościowym przeznacza Bank Światowy, mamy już sytuację podobną do tej po wybuchu pandemii COVID-19 – mówił. – Pandemia koronawirusa i obecny kryzys żywnościowy to kryzysy o podobnej skali, podobnym rozmiarze i są tak samo niebezpieczne dla gospodarek przede wszystkim państw rozwijających się – dodał. 

Przypomniał, że jednym z powodów „Arabskiej Wiosny” w latach 2008-10 były wysokie koszty żywności. – Wiele rządów, które były obiecujące, nie utrzymało się u władzy, bo nie przetrzymało fali gniewu z powodu rosnących cen – opowiadał. – Obecnie zmierzamy w podobnym kierunku. Mamy kilka państw, gdzie doszło do pozytywnych zmian ekip rządzących, gdzie jest duża chęć do wprowadzania reform, mających poprawić działanie tych państw i gospodarki. Ale można spodziewać się, że ten kryzys po prostu je przytłoczy. Można więc się obawiać, że szansa, która się przydarzyła np. Zambii, Malawii, czy Tanzanii, skończy się niczym. 

Afrykańskie państwa próbują walczyć z kryzysem. – Najszybszą metodą jest zakazanie reeksportu żywności po to, żeby utrzymać jej jak najwięcej w swoich granicach. Robią to np. Algieria czy Mali, idzie w tym kierunku też Nigeria. Instytucje afrykańskie jak Bank Eksportowo-Importowy czy Afrykański Bank Rozwoju próbują organizować programy łagodzące rządom skutki nowych obciążeń budżetowych. Tych środków jednak nie jest dużo.

Analityk podkreśla, że niektóre państwa prowadzą od wielu lat szeroko zakrojone programy dochodzenia do samowystarczalności żywnościowej. – Problemem państw afrykańskich jest to że w w większości zależą od importu żywności, nie są w stanie produkować na własne potrzeby tyle, ile jest konieczne. Są zależne od cen światowych, dostaw ryżu z Indii czy pszenicy z Rosji lub Ukrainy. Jednak kilka krajów, jak Nigeria czy Etiopia zrobiło w ostatnich latach bardzo wiele, żeby to zmienić i samemu zabezpieczyć produkcję na własne potrzeby. Te kraje będą zwycięzcami tego kryzysu, a także wzorcami, modelami – tłumaczył. 

Jako przykład ekspert podaje Nigerię, która w ciągu kilku lat wyszła z zależności od importu ryżu. – Częścią problemu jest to, że pańtwa afrykańskie przestawiły się z rodzimych zbóż takich jak proso czy sorgo na te dostępne na rynkach światowych czyli ryż, pszenicę, kukurydzę – mówił ekspert. – Te rodzime, choć zdrowsze, bardziej odżywcze i lepiej się adoptujące w lokalnych warunkach klimatycznych są często uważane za takie jedzenie biedoty, patrzy się na nie z pogardą – dodał.

Częścią rozwiązania jest przywrócenie mody na kultywowane tam od wieków rodzaje zbóż, które są częścią lokalnego dziedzictwa. Nigeria postanowiła wyjść z zależności od ryżu, np. zamykając granicę, żeby nie było pokusy w sprzedawaniu nadwyżek na zewnątrz, utrudnianie dostępu do waluty zagranicznej, co też miało ograniczyć eksport. Z drugiej strony stworzono zachęty finansowe dla rolników, żeby intensyfikowali uprawy, ustalono gwarantowane ceny skupu dla rolników, a także pożyczki, które można było spłacać w naturze – czyli oddawać bankowi należności w ryżu. – Z programu zachęt skorzystało ok. 5 mln rolników. Wydaje się, że jest to spektakularny sukces. Kraj jest już na granicy statusu eksportera na rynki afrykańskie – zamiast z Indii, niedługo będzie można sprowadzać ryż z Nigerii.

Program poświęcony temu tematowi do zobaczenia w oknie poniżej. Polecamy!

Telewizja Republika