Jan Piekło: Wysadzenie zapory w Nowej Kachowce to strzał Rosji we własne kolana. Rosjanie są coraz bardziej przerażeni
"Rosjanie są zdesperowani, czują się też bezsilni i dlatego zdecydowali się na wysadzenie zapory w Nowej Kachowce. Ta zbrodnia wojenna odbije się jednak w dużej mierze na nich samych. Zagrożone są dostawy słodkiej wody na Krym, a zalane w wyniku wysadzenia tamy obszary znajdują się w większości na terenach przez nich okupowanych", mówi w wywiadzie udzielonym naszej stacji były ambasador RP na Ukrainie Jan Piekło. Cała rozmowa w oknie obok. Polecamy!
"To jest wyraz ich strachu przed kontrofensywą sił ukraińskich. Rosjanie są także przerażeni dronami, które znalazły się nad Moskwą i zajęciem części państwa Putina przez Legion Wolna Rosja", stwierdził polski dyplomata.
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
To dopiero hit! Nawet wyborcy Tuska nie wierzą w rozpad Prawa i Sprawiedliwości [SONDAŻ]
Umorzenie sprawy Wrzosek. Sądy zaczynają blokować działania ludzi Żurka
ONZ po stronie Maduro? "Światowi pożyteczni idioci Putina już działają"