Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
12:04 Nigeria: dżihadyści uprowadzili i zabili dziesiątki osób podczas ataku na wiernych
11:30 Wielka Brytania: sąd ograniczył możliwość deportowania albańskich ofiar handlu ludźmi
11:01 Ukraina: Sztab Generalny poinformował o ataku na rafinerię w rosyjskim obwodzie samarskim
10:20 Ukraina: w ciągu ostatniej doby w rosyjskich atakach zginęło co najmniej pięciu cywilów
09:50 Polska: Mołdawskie służby nie odnotowały wjazdu Marcina Romanowskiego do Naddniestrza
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie W dniach 28-30.08 odbędzie się XII Nadzwyczajny Zjazd Klubów Gazety Polskiej. Kontakt u Przewodniczących Klubów Gazety Polskiej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zaprasza do złożenia podpisu pod projektem ustawy "Stop Banderyzmowi" w dniach: 22-26.08 od 12:00 do 17:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej w Częstochowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Białystok-Centrum zaprasza na obchody 80. rocznicy śmierci Danuty Siedzikówny Inki. 27.08, godz. 17:00 Msza Św. Kościół pw. Zwiastowania NMP. 28.08 godz. 18:00 uroczystość pod pomnikiem Pamięci Danuty Siedzikówny, park Planty
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy. 28 sierpnia, godz. 16:00 Salka katechetyczna przy Parafii św. Rozalii ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej " w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z prof. Grzegorzem Kucharczykiem na temat: Jak Niemcy uporały się ze swoją przeszlościa; 29 sierpnia, godz. 15.00, sala katechetyczna przy kościele pw. św. Wojciecha w Miedzyrzeczu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic i Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30 w miejscu faktycznego rozpoczęcia II Wojny Światowej, Podłęże Królewskie kościół Świętego Antoniego z Padwy
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 1 września o godz. 18:00 przed Ambasadę Niemiec przy ul. Jazdów 12/2 w Warszawie na pikietę w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej pod hasłem "Pamięć! Prawda! Reparacje!"

Immunitet sędziego Józefa Iwulskiego. Prof. Adam Strzembosz złożył zeznania

Źródło: Fot. PAP/Radek Pietruszka

Adam Strzembosz, który jest byłym I prezesem Sądu Najwyższego, złożył zeznania przed Izbą Dyscyplinarną SN. Rozpoznaje ona wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu prezesowi Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Józefowi Iwulskiemu. Ogłoszenie decyzji w tej sprawie zaplanowane jest na piątek o 8:30.

Prof. Strzembosz podkreślał, że nacisk na sędziów orzekających w czasie stanu wojennego był olbrzymi. Jego zdaniem środowisko sędziów z Solidarności nie potępiłoby postawy sędziego Iwulskiego.

Od godz. 9 w czwartek Izba Dyscyplinarna kontynuowała rozpatrywanie sprawy immunitetu sędziego Iwulskiego. Śledczy IPN zamierzają postawić mu zarzut bezprawnego skazania w stanie wojennym 21-letniego robotnika za kolportowanie ulotek wymierzonych we władze PRL.

Na świadka w tej sprawie prof. Strzembosz został wezwany na wniosek obrońców. Były I prezes Sądu Najwyższego w latach 1990-1998 przez ponad dwie godziny przedstawiał tło historyczne, opisywał też okoliczności, w których orzekali sędziowie w stanie wojennym i strategie, które stosowali, żeby minimalizować konsekwencje wobec oskarżonych.

Prof. Strzembosz wskazał, że podczas stanu wojennego sędziowie stanęli przed niezwykle trudnymi dylematami moralnymi. Jak dodał, delegacja sędziów zwróciła się o radę do jednego z arcybiskupów, który poradził, aby orzekali tak długo, na ile im pozwoli sumienie.

- Chodziło o to, żeby sędziowie tak długo, jak mogą to robić, nie naruszając elementarnych norm, powinni zostać w wymiarze sprawiedliwości - dodał.

Jak powiedział, wśród strategii minimalizacji konsekwencji dla oskarżonych, które stosowali w stanie wojennym sędziowie, było przedłużanie postępowania. Strzembosz podkreślił przy tym, że od wyroków uniewinniających zdecydowanie częściej stosowano rewizje, w których nierzadko orzekano surowe wyroki. Dlatego, jak dodał, w sprawach opozycjonistów często orzekano wobec tego m.in. kary w zawieszeniu.

Nacisk sędziów

Według prof. Strzembosza psychologiczny nacisk na sędziów był w tamtym czasie olbrzymi. Wskazał, że ze szczególnymi naciskami spotykali się sędziowie, którzy byli oddelegowani do sądów wojskowych. Jednym z nich był m.in. Józef Iwulski.

Strzembosz pytany o orzecznictwo sędziego Iwulskiego podczas stanu wojennego odparł, że jego zdaniem środowisko sędziów z Solidarności nie potępiłoby go.

- Myślę, że środowisko w tamtych czasach nie potępiłoby takiego sędziego - powiedział prof. Strzembosz.

Dodał, że postawa sędziego Iwulskiego nie mogła być napiętnowana.

- Można mówić o sędziach bohaterach stanu wojennego, sędziach, którzy nie całkowicie zdali egzamin z przyzwoitości i sędziach, których możemy nazywać usługowcami dla ówczesnego reżimu. Byli też sędziowie, którzy robili karierę w stanie wojennym, jako przykład podam Andrzeja Kryże - mówił prof. Strzembosz.

Wnioski dowodowe obrońców

Po zakończeniu składania zeznań przez prof. Strzembosza obrońcy skierowali liczne wnioski dowodowe, które zostały jednak przez sąd oddalone lub pozostawione bez rozpoznania.

Obrońcy wskazywali przed sądem, że sprawa ta jest, ich zdaniem, motywowana politycznie. Jak mówiła adwokat Agnieszka Helsztyńska, sędzia Iwulski jest osobą niezwykle niewygodną dla obecnej władzy.

Z kolei inny obrońca sędzia SN Włodzimierz Wróbel mówił, że nie ma żadnego dowodu, który wskazywałby na to, że prezes Iwulski głosował za wyrokiem skazującym robotnika w stanie wojennym.

- Moim zdaniem prokurator nawet nie uprawdopodobnił tezy, że wydanie wyroku było przekroczeniem uprawnień; że było takim przekroczeniem uprawnień, które było zbrodnią sądową - mówił sędzia Wróbel.

Charakter polityczny postępowania

Prokurator IPN Łukasz Gramza odpowiadając obrońcom powiedział, że przypisywanie temu postępowaniu charakteru politycznego nie ma żadnego uzasadnienia.

Po ponad siedmiu godzinach czwartkowego posiedzenia przewodnicząca składowi w tej sprawie sędzia Małgorzata Bednarek odroczyła ogłoszenie orzeczenia do piątku, do godz. 8.30.

O zgodę na pociągnięcie sędziego Iwulskiego do odpowiedzialności karnej w grudniu ub. r. do SN wystąpiła Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie. Z ustaleń śledczych IPN wynikało, że w 1982 r. Iwulski zasiadał w składzie sądu, który skazał młodego robotnika z Oświęcimia na trzy lata więzienia za roznoszenie antypaństwowych ulotek przedstawiających kontury Polski okolone kolczastym drutem.

Sąd uznał wówczas, że robotnik jest winny publicznego wyszydzania PRL, a kolportując ulotki nawołuje do zamieszek i strajków.

- Sąd wydał skazujący wyrok, mimo że nawet w myśl obowiązujących wówczas przepisów kodeksu karnego i dekretu o stanie wojennym działania oskarżonego nie stanowiły przestępstwa - podkreślała Główna Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, dodając, że tę konstatację potwierdził też Sąd Najwyższy. W maju 1992 r. Sąd Najwyższy po rozpatrzeniu rewizji nadzwyczajnej uniewinnił opozycjonistę.

Zdaniem prokuratorów IPN, zebrane dowody wskazują, że bezprawne skazanie Leszka W. na surową karę miało wyłącznie cel odstraszający i wpisywało się w represyjną politykę władz PRL wobec działaczy demokratycznej opozycji.

- Wyrok był zatem aktem państwowego bezprawia, a sędziowie, którzy go wydali, nie mogą korzystać z ochrony, jaką daje działanie sędziego w ramach ustawowych uprawnień i obowiązków - argumentowała Główna Komisja.

pap