Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Pilne Prokuratura nałożyła na świadka Tomasza Sakiewicza karę pieniężną w wysokości 3 tysiące złotych za rzekome "bezpodstawne uchylenie się od złożenia zeznań"
10:11 Badanie: 37 proc. polskich firm z sektora motoryzacji planuje zwolnienia
09:14 Francja: Siedem osób zmarło, w tym pięć utonęło, w związku z upałami
07:47 Tatry: Koniec zagrożenia lawinowego, ale na szlakach nadal zalega śnieg
06:12 Włochy: Tory do curlingu powstaną w parku na wzgórzu przy Koloseum w Rzymie
04:45 Polska: 26 maja Polacy obchodzą Dzień Matki
04:42 Hiszpania: W biurze byłego premiera Hiszpanii Jose Luisa Zapatero, objętego śledztwem dotyczącym korupcji, funkcjonariusze policji znaleźli cenną biżuterię
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają mieszkańców województwa podlaskiego na protest przeciwko paktowi migracyjnemu - 26 maja (wtorek), Urząd Marszałkowski w Białymstoku, ul. Wyszyńskiego 1, o godz. 9:00
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zaprasza na spotkanie z Bogdanem Święczkowskim - prezesem Trybunału Konstytucyjnego pt. "Trybunał Konstytucyjny w czasach "demokracji" walczącej, 28 maja godz. 17:00, sala Akwen, ul Wały Piastowskie 24, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Wyszkowie zaprasza na spotkanie z europosłem Danielem Obajtkiem i posłem Danielem Milewskim - piątek, 29 maja, godz. 18:00, Biblioteka, ul. Gen. J. Sowińskiego 80, Wyszków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z posłami na Sejm: Jackiem Sasinem oraz Michałem Kowalskim - 30 maja, godz. 15.00. Zespół Szkół Ogólnokształcących, ul. Gdańska 57
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa

Pradziejowa kopalnia krzemienia czekoladowego na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej

Źródło: Fot. PAP/Magdalena Sudoł-Procyk

Na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskie archeolodzy odkryli mającą nawet 10 tys. lat kopalnię krzemienia czekoladowego. Jak podkreśla kierownik badań dr Magdalena Sudoł-Procyk – to dotąd najdalej wysunięty na południowy zachód w Polsce tego typu obiekt.

Wcześniej uważano, że choć zasiedlający te tereny neandertalczycy, a następnie homo sapiens posługiwali się narzędziami z krzemienia czekoladowego, to nie wydobywali go na miejscu, ale transportowali z oddalonych o ok. 150 km Gór Świętokrzyskich.

- Dorzecze Wisły obfituje w złoża kilku rodzajów surowców krzemionkowych, które były wykorzystywane w czasach prehistorycznych. Wśród nich krzemień czekoladowy – był jednym z najlepszych jakościowo: twardy, kruchy i o jednolitej strukturze, dlatego dobrze nadawał się do wytwarzania narzędzi. Ma wiele odmian – od barwy jasnobrązowej (czekolady mlecznej) po ciemny brąz (jak czekolada gorzka)– wymieniła archeolog dr Sudoł-Procyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Jak wskazała, jakość krzemienia czekoladowego doceniana była przez pradziejowe społeczności już od paleolitu środkowego, przez mezolit i neolit, aż po epokę żelaza (czyli od ok. 250 000 lat temu do przełomu er), a największą popularnością cieszył się w okresie późnego paleolitu (15-12 tys. lat temu).

Pokłady wykorzystywali już neandertalczycy

- Nasze badania w środkowej części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej pokazały, że krzemień ten był wykorzystywany przez tutejsze społeczności środkowopaleolityczne (czyli neandertalskie) przede wszystkim do produkcji noży, a w młodszych okresach homo sapiens wytwarzał z niego przede wszystkim różne narzędzia wiórowe, takie jak ostrza, drapacze, rylce, przekłuwacze, czy zbrojniki. Wcześniej jednak sądziliśmy, że nasi przodkowie przynosili ten surowiec z Gór Świętokrzyskich, czyli z rejonu badanego już od stu lat, gdzie krzemień czekoladowy został bardzo dobrze rozpoznany i opisany – wskazała archeolog.

Teraz archeolodzy odkryli jego złoża na terenie Doliny Udorki (leżącej w powiecie olkuskim w woj. małopolskim) – i na ich obszarze kopalnię. „Z geologicznego punktu widzenia takie wychodnie nie powinny dziwić, ponieważ określonego wieku skały, w których możemy się spodziewać tego surowca, występują poza strefą świętokrzyską wzdłuż całej wschodniej granicy Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej. Ale jest to niewątpliwie pierwsza tutaj tego typu pozostałość po działalności naszych przodków” – podkreśliła.

Z badań zespołu, choć jeszcze niekompletnych, wynika, że sama kopalnia funkcjonowała między 10 a 6 tys. lat temu. „To również zaskakujące odkrycie, ponieważ zdecydowana większość znanych nam kopalni (w tym innych surowców krzemionkowych) z Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej i z Gór Świętokrzyskich pochodzi z okresu neolitu, czyli są młodsze niż ta” – powiedziała dr Sudoł-Procyk.

Naukowcy odkryli również ślady obróbki surowca

Dodała, że póki co nie wiadomo, czy była to kopalnia z bardzo głębokimi szybami i podziemnymi chodnikami. „Wydaje się, że pierwotnie wędrujący doliną prehistoryczni łowcy wkopywali się w stok, widząc pokłady krzemienia odsłonięte w wyniku podmycia zbocza przez rzekę. Ale kolejne doły kopane były coraz wyżej po stoku, osiągając coraz większe rozmiary. Odkryte przez nas obiekty mają głębokość 3 metrów, a badania jeszcze się nie skończyły. Wprawdzie nie znaleźliśmy dotąd narzędzi, którymi je kopano, aby pozyskać ten surowiec, ale z dużym prawdopodobieństwem, możemy stwierdzić, że to był jakiś surowiec organiczny, np. poroże, które jest bardzo twarde i znane archeologom jako narzędzie z innych kopalń pradziejowych” – opowiadała badaczka.

Archeolodzy mają także dowody, że surowiec po wydobyciu był wstępnie obrabiany w bezpośrednim sąsiedztwie kopalni i dopiero później wynoszony poza jej teren m.in. na wymianę.

Niedawno zespół badaczy zakończył prace terenowe, w czasie których pobrano wiele próbek do analiz w laboratoriach, na czym będą pracować przez najbliższe miesiące. W kolejnym sezonie archeolodzy znów planują powrót na stanowisko i kolejne badania w terenie.
Badania prowadzone są w ramach pięcioletniego projektu pt. „Krzemień czekoladowy na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. Wydobywanie, użytkowanie i dystrybucja”, finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki.

PAP