Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
17:59 Odsetek osób palących w ciągu ostatnich dwóch dekad spadł z 31 proc. do 17 proc., a liczba pacjentów z prawidłowo kontrolowanym nadciśnieniem niemal się podwoiła. Problemem pozostaje otyłość - podało Ministerstwo Zdrowia
17:06 Pięć lat ma trwać renowacja „Święta Różańcowego” Albrechta Dürera, jednego z najcenniejszych obrazów w zbiorach czeskiej Galerii Narodowej
16:15 Ministerstwo Zdrowia zamierza rozszerzyć uprawnienia pielęgniarek w zakresie leczenia ran, umożliwiając im samodzielne podawanie pacjentom lidokainy
15:17 Marian Kmita został wybrany przez zarząd PKOl na pełniącego obowiązki prezesa do końca upływającej w kwietniu 2027 roku kadencji
14:25 Papież Leon XIV anulował podjętą przez swego poprzednika Franciszka decyzję o obniżce pensji kardynałów o 10 procent oraz innych dostojników Kurii Rzymskiej o kilka procent
13:48 Dwa przypadki naruszenia mołdawskiej przestrzeni powietrznej przez drony odnotowano w ciągu ostatniej doby przy granicy z Ukrainą
13:02 W rejonie Rusinowa k. Jarosławca (Zachodniopomorskie) wojsko zlokalizowało i podjęło z morza drona, prawdopodobnie rosyjskiego - przekazał szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz
12:42 Od poniedziałku w Muzeum Techniki i Komunikacji - Zajezdnia Sztuki w Szczecinie można oglądać prototyp terenowego Poloneza. To jedyny egzemplarz, który przetrwał
12:32 Szef PKOl Radosław Piesiewicz nie wyjdzie na wolność. Sąd Okręgowy w Katowicach utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję sądu rejonowego
11:42 SPORT: broniący barw Barcelony Lamine Yamal uważa, że najpoważniejszym obok niego kandydatem do zdobycia Złotej Piłki za 2026 rok jest francuski napastnik Realu Madryt Kylian Mbappe
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 15 września, godz. 17:00. Sala Św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą, 15 września, godz. 19:00. Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące, ul. B. Prusa 4 w Lubinie
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Zapraszamy na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem. 16 września o godz. 18.00, Hotel "Lemoniada", Sadowa, 4 Lućmierz-Las, w trakcie spotkania będzie możliwość przystąpienia do Stowarzyszenia Przyjaciół Republiki
WYDARZENIE Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na obchody 87. rocznicy agresji związku sowieckiego na Polskę oraz 29. rocznicy ustawienia na cmentarzu parafialnym "krzyża katyńskiego" 17 września, godz. 17:00 CMENTARZ PARAFIALNY ŚW. ROCHA, Łuków
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę warszawski KGP, ROG i Wolni Polacy zapraszają 17 września o godz. 18:00 pod ambasadę Rosji, ul. Belwederska 49 w Warszawie, na pikietę pamięci o sowieckich zbrodniach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Środa Śląska zaprasza zaprasza na upamiętnienie agresji ZSRR na Polskę 1939 roku. 17 września, godz. 18:00 Skwer Zesłanych na Sybir, w pobliżu ulicy Tadeusza Kościuszki, Środa Śląska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:30 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława wraz z mec. Andrzejem Śliwką zaprasza 18 września, godz. 16:00 do Gospodarstwa Agroturystycznego "U Zbyszka" Starzykowo 3A, Iława na grilla z prof. Janem Żarynem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", 18 września w godzinach 8.00-17.00 na Rynku w Myślenicach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie dr. Oskarem Kidą oraz Januszem Kowalskim. 19 września, godz. 16:00 HOTEL STARY KOSZALIN, ul. Szczecińska 32, II piętro
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zaprasza na spotkanie z Barbarą Nowak byłą kurator oświaty w Małopolsce 21 września, godz. 19:00 Dom Katolicki ul. 3-go Maja 1a, Myślenice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "GP" Częstochowa zaprasza na spotkanie z prawnikami stowarzyszenia Veritas et Ius - Piotrem Schabem, Kamilą Borszowską-Moszowską, dr. Michałem Skwarzyńskim i dr. Oskarem Kidą 27.09 godz. 16:00, Aula Tygodnika „Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Piłsudski oczami złowrogiego endeka

Źródło:

Recenzowanie książki „Złowrogi cień Marszałka” Rafała Ziemkiewicza jest zadaniem trudnym bowiem samemu będąc sympatykiem Marszałka Piłsudskiego ciężko uniknąć formy typowej polemiki, która recenzją już by nie była. Szczególnie, że sam autor, publicysta o dużym talencie i z wieloletnim doświadczeniem, wiedział w jaki sposób skutecznie zabrać się za wypunktowanie czarnych plam na życiorysie Piłsudskiego.

Cieszy mnie, że ukazała się kolejna pozycja, która wpisuje się w nurt rewizji polskich mitów historycznych. Powtórzę za prof. Żarynem – nie ma lepszego czasu do dyskusji o polskiej historii, o polskiej tożsamości, o politycznych błędach naszych przodków i o polskiej racji stanu, jak nie pierwszy od kilkuset lat okres względnego spokoju politycznego i bezpieczeństwa naszej niepodległości. Cieszy więc poruszanie trudnych tematów, w głównej mierze przez dwójkę publicystów obozu „Do Rzeczy” - Rafała Ziemkiewicza i Piotra Zychowicza. Szczególnie, że obaj powołują się na ważne dla polskości, we współczesnej myśli nieco pominięte, polityczne nurty endecji i kresowego, konserwatywnego ziemiaństwa. Niestety obaj popełniają moim zdaniem pewien błąd – Zychowicz chociażby poprzez prowokacje (tytuły, okładki), przesadne snucie fantazji (mapki potencjalnych granic Polski... sic!) i tworzenie historii alternatywnych, osłabia merytoryczne przesłanie swoich pozycji. Niestety podobny zarzut mam do Ziemkiewicza. W tekście roi się od wielokrotnie powtarzanych ironicznych epitetów - „potomek zubożałej szlachty”, „polski Bonaparte”, „król-duch” (to oczywiście o Piłsudskim), Wieniawa jest „wierszokletą”, itp. Moim zdaniem, to co przystoi luźnej formie felietonu czy programu „Chłodnym okiem”, nie do końca powinno mieć miejsce w poważnej rozprawie historycznej. Szczególnie jeśli ma ona ambicje rozliczania postaci pomnikowych, a nawet całych formacji politycznych. O Dmowskim też można w kółko pisać jako o synu brukarza, albo starym kawalerze, a w recenzji „Złowrogiego cienia”, w każdym akapicie przypominać, że to wciąż tylko publicystyka popełniona z pominięciem warsztatu historycznego. Można, ale po co? Nic konstruktywnego to nie wnosi.

Optyka narodowo-demokratyczna

Najnowsza książka Ziemkiewicza jest spojrzeniem na całość życiorysu Piłsudskiego oczami współczesnego endeka. I to właśnie optyka narodowo-demokratyczna rzutuje na całość pozycji. Ziemkiewicz, który jest jednym z bardziej płodnych i utalentowanych współczesnych publicystów, wie w jaki sposób przedstawić historię drogi do i samą II Rzeczpospolitą by obronić swoje racje. Autor, za co mu chwała, stara się dojść do prawdy historycznej, nie boi się krytykować również polityków i sympatyków ruchu narodowego, jednak umiejętnie gra akcentami, tak by ostateczny wydźwięk był korzystny dla jednej opcji. Dla przykładu pojawia się wiele mocnych, wulgarnych cytatów z Piłsudskiego, w których szarga swoich przeciwników, parlament, konstytucje i ostatecznie sam naród. Fakt, z wielotomowych „Dzieł zebranych” Piłsudskiego, można znaleźć wiele tego typu słów, jednak można też odszukać setki wypowiedzi w zupełnym innym tonie. W podobny sposób, często dla podkreślenia swoich racji autor używa cytatów (nierzadko ze wspomnień samych senatorów), co w pewien sposób potwierdza jego argumenty, a przy okazji pozwala na lepsze zobrazowanie danej hipotezy. Jednak dzieje się tak tylko w przypadku pasującym do teorii stawianej przez autora książki. Gdy mowa chociażby o prymitywnych atakach endeckiej prasy na Piłsudskiego czy o nagonce poprzedzającej zabójstwo Narutowicza, cytaty nie pojawiają się. Ziemkiewicz dość szczegółowo wylicza ofiary sanacji, a już rewanżystowska postawa obozu Sikorskiego przedstawiona jest zaledwie w kilku zdaniach, bez podawania konkretnych przykładów. Jedne wydarzenia są więc przedstawione bardziej plastycznie i wymownie od innych.

W ogóle w książce Ziemkiewicza jeśli endecja jest zła, popełnia błędy to nie ma konkretnych twarzy, nazwisk, a w zasadzie to przeciwnicy (socjaliści, piłsudczycy) są jeszcze gorsi. Tak więc w bratobójczych walkach 1905 r. jeśli endecja przelewała krew to tylko w odwecie, będąc moralnie usprawiedliwioną, co jest bardzo życzeniowym myśleniem. Inny przykład - jeśli Piłsudski instrumentalnie podchodzi do religii, to jest on mało moralnym rozpustnikiem, gdy instrumentalnie do religii podchodzi ateista Dmowski, to jest to prawdziwy kunszt polityczny. Piłsudskiemu autor wytyka niemoralne prowadzenia (a nawet sugeruje, że mógł mieć załapany na froncie syfilis, który wpływał na jego zachowanie), gdy tymczasem bardzo podobne problemy Romana Dmowskiego „pudruje” wzmianką, że w Paryżu ocenił „kobiety” jako drogie.

Podobnie w przypadku „gorącego” grudnia 1922 r. (zabójstwo Narutowicza), wina nie leży jednoznacznie po stronie endeków, a całą Polskę ogarnęła wzajemna nienawiść. Opisując ten okres wystarczy wspomnieć, że 11 grudnia, w dniu zaprzysiężenia, odbyły się uliczne starcia, w wyniku których śmierć poniósł sympatyk lewicy, a dzień później na łamach „Rzeczpospolitej” czołowy narodowy-demokrata Stanisław Stroński grzmiał - „Żydzi na czele obcych narodowości czują się zwycięzcami, nie ukrywając tego, od razu wyciągają ręcę po dalsze zdobycze: poszło z prezydentem, pójdzie i z rządem!”. Z kolei dwa dni później ten sam demokrata nazywa Narutowicza „zawadą”, co staje się przyczynkiem do powstania hasła „usunąć tę zawadę”. Podobnie antydemokratycznie zachowywał się w tym czasie chociażby Haller, co oczywiście w książce jest skutecznie przemilczane. Jeśli Ziemkiewicz pisze o tego typu rysach na wizerunkach osób związanych z przedwojenną prawicą to raczej z pominięciem wchodzenia w szczegóły.

Usunięto obraz.

Józef Piłsudski i Gabriel Narutowicz 

Jak widać tylko po małym odcinku „Złowrogiego Cienia” historię można przedstawić i można przedstawić w korzystnej optyce (co notabene sam Ziemkiewicz zarzuca piłsudczykom). Wieniawę można zaprezentować jako człowieka, który nie nadawał się do sprawowania ważnej funkcji ambasadora we Włoszech, a zmieniając optykę można podkreślić, że charakterologicznie był bardzo zbliżony do szefa włoskiej dyplomacji hrabiego Ciano, dzięki czemu bardzo szybko skrócił osobisty dystans i Włochy chociażby w 1939 r. wykazały dużą pomoc przy ewakuacji polskich żołnierzy do Francji. Z Wojciecha Stpiczyńskiego można robić tępego propagandzistę, a można przedstawić go jako ideowca, który biorąc odpowiedzialność za swoje słowa stanął do nierównego pojedynku z gen. Szeptyckim. Ten z kolei w książce Ziemkiewicza przedstawiany jest niezwykle pozytywnie, a słynął z okrucieństwa i zawziętości, wyrażanej chociażby w pojedynkach – będąc świetnym szermierzem dążył do poniżenia przeciwnika przez odcięcie mu ucha lub nosa, a we wspomnianej walce ze Stpiczyńskim (ślepym na jedno oko) celowo wybrał szable (pistolet niwelował przewagę wynikającą z kalectwa rywala) ranił go przez cały pojedynek celując w zdrowe oko, zamierzając rywala trwale oślepić. Moim zdaniem tego typu przykładów na przedstawianie czegoś przez pryzmat zorientowania optyki na konkretną rację jest w książce całe mnóstwo.

 

Jaka droga do niepodległości?

Ziemkiewicz w sposób publicystycznie ciekawy, a przy okazji z wiedzą akademicką podchodzi do okresu formowania się ruchu socjalistycznego i narodowego. W trakcie lektury wręcz żałowałem, że autor zdecydował się na umieszczenie w jednej pozycji zarówno okresu przed odzyskaniem niepodległości, jak i już II RP,. Ta część książki nie jest w całości poświęcona samemu Piłsudskiemu, a raczej różnym postawom reprezentowanym przez patriotów z obu środowisk. Szkoda, bo tematyka różnych dróg do wolności jest materiałem na kolejną książkę, nawet mimo że rozliczanie powstań nie jest niczym nowym w historiografii, świeży dyskurs w tej materii jest ważnym budulcem polskości.

Usunięto obraz.

Roman Dmowski

Równocześnie nie zgadzam się z oceną Piłsudskiego przez Ziemkiewicza, który twierdzi, że „Ziuk” chciał niczym szalony piłkarz strzelać do przeciwnika z każdej pozycji, nawet nie mając żadnej szansy na zdobycie bramki. W mojej ocenie Piłsudski próbował podejmować walkę w momencie gdy pojawiały się pierwsze oznaki agonii Imperium Rosyjskiego – o czym mogła świadczyć przegrana wojna z Japonią i rewolucja 1905 r. Sama dyskusja o tym jak widziano drogi do niepodległości jest kolejnym tematem rzeką, ja w dużej mierze podzielam zdanie Piłsudskiego, że największą szansą na uzyskanie niepodległości był rozpad imperium po „szwach” i od wewnątrz, a rewolucja 1905 r. stworzyła ku temu podwaliny. W mojej ocenie w dużej mierze tak było, a rewolucja nie była tylko i wyłącznie niemiecką zagrywką polityczną i bez silnego, wewnętrznego kryzysu państwo to by nie upadło. Na mało podatnym gruncie nawet z najlepszych ziaren nic nie wykiełkuje. Nigdy do końca nie potrafiła mnie również przekonać pozytywistyczna wizja robienia indywidualnych karier w kraju zaborczym i wciąż wśród czynników, które wpłynęły na odzyskanie niepodległości nie potrafię dostrzec wpływu karier prosto z Petersburga.

Jedno jest pewne - Piłsudski potrafił być pragmatykiem i nie był szaleńcem, który w walce widział ideę samą w sobie, o czym może świadczyć okres galicyjski, w trakcie którego Piłsudski na nowo kształtował swoje kadry i polityczne plany. Ziemkiewicz w sposób pejoratywny podkreśla również, że Piłsudski instrumentalnie traktował socjalizm i samych socjalistów. To źle? Fakt, że ostatecznie to nurt niepodległościowy zdominował lewą stronę polityczną i to flaga biało-czerwona, a nie czerwona panowała nad listopadową Warszawą w 1918 r. to pewien sukces Piłsudskiego.

 

Prawo dyktatury moralnej

W dalszej części książki autor odnajduje klucz do wszystkich grzechów Piłsudskiego – jest nim pewne prawo „dyktatury moralnej”. W tej materii w dużej mierze zgadzam się z autorem. Piłsudski i piłsudczycy popełnili całe mnóstwo błędów, a przeświadczenie o swojej nieomylności i pycha jest zawsze pierwszym krokiem ku tragedii. Pozostaje zadać pytanie – czy w Europie międzywojennej nie było to w dużej mierze normą? Czy słabnąca demokracja naturalnie nie wpycha państwa w ręce autorytaryzmu? Ziemkiewicz podkreśla również zjawisko tzw. „kapliczek”, czyli nieformalnych grup, zazwyczaj obsadzających piony struktury państwowych, za awansem góry kariery robią kolejne szczeble, które tworzą z kolei swoje „kapliczki”. Są to oczywiście kariery robione ze względu na powiązania i lojalność, a nie umiejętności. Oczywiście zjawisko to wystąpiło w II RP, podobnie jak występuje i w pluralistycznej i demokratycznej III RP. Występowało i będzie występować w wielu innych demokratycznych państwach, bo złe powiązanie prywaty i państwowości jest jednym z największych zagrożeń demokracji. Jasne, po lekturze „Złowrogiego cienia” odpowiedź nasuwa się sama – należało idąc za głosem Romana Dmowskiego nauczyć się demokracji. Moim zdaniem największy problem szlachetnego demokraty Romana Dmowskiego, polegał na tym, że był i wciąż jest niezrozumiały, również przez swoje środowisko. Świadczyć o tym może fakt, że młode pokolenie narodowców zupełnie odwrotnie realizowało jego intencje, chociażby prowadząc po '45 roku walkę nie do wygrania, której przecież Pan Prezes tak bardzo unikał. Inna sprawa, że zastanawiając się nad tym, kto wcielał pewne idee Dmowskiego w życie, najprostsza droga prowadzi w kierunku kontrowersyjnego Bolesława Piaseckiego i stowarzyszenia „Pax”. Skoro Dmowskiemu nie udało się przekazać pewnych wartości na łamach własnej formacji, to czy Dmowski odniósłby sukces na szerszej niwie? Czy skoro dla Ziemkiewicza jednym z symptomów porażki Piłsudskiego jest pozostawienie po sobie marnych kontynuatorów, to można powiedzieć, że równie wielką porażkę swojej myśli poniósł Roman Dmowski?

Usunięto obraz.

Józef Piłsudski z Gustawem Orlicz-Dreszerem na moście Poniatowskiego tuż po spotkaniu z prezydentem Stanisławem Wojciechowskim

 

Lubię czytać książki Rafała Ziemkiewicza, nawet wtedy gdy się z nimi nie zgadzam. Ziemkiewicz, niczym doświadczony bokser, potrafi odpowiednio punktować personę, którą rozlicza. Retoryka autora układa się w zgrabną całość, a XIX-wieczne bolączki i problemy ze zidentyfikowaniem racji stanu okazują się nie mniej aktualne dzisiaj. Książka Ziemkiewicza powoduje zdrowy, intelektualny ferment, pobudza do podejrzliwości w ocenie historii, nawet takich apologetów Piłsudskiego jakim jest autor recenzji. I, mimo że w wielu miejscach nie zgadzam się z ocenami Ziemkiewicza, polecam „Złowrogi cień Marszałka”, zwłaszcza lekturę równolegle z biografiami sympatyzujących z Piłsudskimi autorów, jak Wacław Jędrzejewiczy czy Bohdan Urbankowski. To naprawdę ciekawe doświadczenie.

 Mateusz Kosiński

Usunięto obraz.

Telewizja Republika