195. rocznica powstania listopadowego. Miało ogromny wpływ na krzewienie wartości patriotycznych
29 listopada święto obchodzili i nadal obchodzą podchorążowie Wojska Polskiego. Tego dnia 1830 roku słuchacze warszawskiej Szkoły Podchorążych Piechoty zaatakowali Belweder, siedzibę wielkiego księcia Konstantego Romanowa, rosyjskiego dowódcy Wojska Polskiego. Rozpoczęło się powstanie listopadowe - przypomina IPN
Kształtowało świadomość historyczną
Dziś po południu na dziedzińcu Belwederu prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w apelu z okazji Dnia Podchorążego oraz 195. rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego. Podczas uroczystości planowane jest wystąpienie prezydenta.
29 listopada 1830 roku w Warszawie wybuchło powstanie listopadowe, które rozpoczęło się atakiem na Belweder, siedzibę wielkiego księcia Konstantego, dowódcy armii Królestwa Polskiego. Podchorążowie pod wodzą Piotra Wysockiego przeszli przez Warszawę nawołując do przyłączenia się do walki. Na pamiątkę wydarzeń z 29 na 30 listopada 1830 roku ustanowiono święto Dzień Podchorążego.
Kolejne rocznice tego niepodległościowego zrywu były w przedwojennej Polsce okazją do krzewienia wartości patriotycznych oraz kształtowania świadomości historycznej.
W okresie II RP, podczas obchodów przypadającej dziś rocznicy antycarskiego powstania, w całym kraju można było zobaczyć żołnierzy defilujących w takich mundurach, jak powstańcy z 1830 roku. 29 listopada świętowano w szkołach oficerskich i garnizonach. Organizowano uroczyste akademie, koncerty pieśni żołnierskiej czy rewie wojskowe
- podkreśla IPN na X.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
TYLKO U NAS! Michał Rachoń ujawnia kulisy rozmów z Donaldem Trumpem. "Zawsze dotrzymuję obietnic"
Żurek atakuje Nawrockiego. Kowalski: To bzdura! Wadliwe ustawy lecą do kosza
„Patrzył mi w oczy, gdy łamał mi palec”. Majka Jeżowska przerwała milczenie o przemocy, której doświadczała