Gala „Gazety Polskiej Codziennie”. GPC na rynku już 10 lat
Swoją obecnością na gali „Gazety Polskiej Codziennie” zaszczycili m.in Dorota Kania, Piotr Lisiewicz, Joanna Lichocka czy Marek Suski.
- Nie dawano nam żadnych szans, mówiono, że to jest gazeta, która zaraz upadnie. Były głosy, że GPC jest tylko na wybory, że nie posiadamy redakcji. Okazało, że inne gazety zamknięto, a GPC wychodzi już 10 lat-powiedział red. naczelny „Gazety Polskiej Codziennie” Tomasz Sakiewicz.
- GPC to była w zasadzie jedna codzienna gazeta, która opisywała to, co się dzieje naprawdę - powiedziała Dorota Kania, red. naczelna Polska Press.
- Zachowaliśmy ten sam buntowniczy charakter, który mieliśmy dekadę temu - powiedział zastępca red. naczelnego Piotr Lisiewicz.
- GPC to dziennik, który przełamał monopol informacyjny. Do powstania GPC, wszystkie inne dzienniki mówiły wyłącznie pod dyktando ówczesnego rządu - powiedziała Joanna Lichocka z PiS.
- Wolna Polska to Wolne media, dotychczasowo (przed GPC) mieliśmy media antypolskie lub postkomunistyczne, cenzorzy PRL-owscy stali się dziennikarzami. GPC powiedziała im: nie. „Gazeta Polska Codziennie” była potrzebna Polakom, jak tlen do oddychania - powiedział Marek Suski.
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"

Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech

Kard. Bergoglio po śmierci Jana Pawła II: był spójny, nigdy nie uchylał się od odpowiedzialności

Żarty się skończyły? OKO.press teatralnie zamyka portal na jeden dzień