Rynek pracy wraca na dobre tory. Liczba ofert stale rośnie
Z raportu firm Grant Thornton i Element wynika, że w kwietniu pracodawcy opublikowali w sieci 282,8 tys. nowych ofert pracy. To dwa razy więcej niż w ubiegłym roku. Co więcej, to największa liczna od stycznia 2020 r., czyli sprzed pandemii.
Firmy Grant Thornton i Element przeanalizowały oferty pracy na 50 największych portalach. Z analizy wynika, że w kwietniu liczba ogłoszeń sięgnęła 282,8 tys. To dwa razy lepszy wyniki niż w kwietniu rok temu. Co więcej, wynik jest niemal identyczny, jak w tym samym miesiącu przed pandemią.
- To pokazuje, że wysoka dynamika roczna nie jest jedynie zasługą statystycznego efektu niskiej bazy. Popyt na pracowników naprawdę jest silny - wskazano.
- Można więc uznać, że liczba rekrutacji w polskiej gospodarce właściwie wróciła do stanu zbliżonego do tego sprzed pandemii. Ponadto, warto pamiętać, że pandemia nadal jest w Polsce obecna i pracodawcy muszą mierzyć się z wieloma restrykcjami, a mimo to liczba ofert pracy jest aż dwukrotnie wyższa niż na początku pandemii. To pokazuje, że pracodawcy znakomicie dostosowali się do nowych warunków i wrócili właściwie na dawne tory - podkreślono.
Dobra wiadomość z okazji czwarteczku? Polscy pracodawcy rekrutują jak przed pandemią!
— Jacek Kowalczyk (@JacekKowalczyk2) May 13, 2021
Liczba ofert pracy jest dwa razy wyższa niż w kwietniu 2020 roku i taka sama jak w kwietniu 2019 roku????
Cały raport @GrantThorntonPL i @Elementappai https://t.co/CMQ0vPUHXs pic.twitter.com/1yLFQHNnjY
Największy wzrost ofert pracy widoczny jest w Gdańsku. Opublikowano tam 4,1 tys. ofert. To aż o 130 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Natomiast w Warszawie pojawiło się w ubiegłym miesiącu 32 tys. ogłoszeń rekrutacyjnych o 105 proc. więcej niż przed rokiem.
W trakcie pandemii w Poznaniu były notowane największe spadki liczby ogłoszeń o pracę. W kwietniu 2021 roku wzrosła ta liczba ofert o ponad 100 proc. Jednak Poznań nadal klasyfikuje się na jednej z niższych pozycji w stosunku do dużych miast. Mało ofert pracy pojawiło się również w Katowicach - 2,6 tys. T o o 49 proc. więcej niż przed rokiem. Oznacza to najniższą dynamikę spośród analizowanych miast.
Niemal o 400 proc. wzrósł popyt na zawody prawnicze. Natomiast o 145 proc. na specjalistów od sprzedaży i marketingu, a o 120 proc. na zawody związane z kadrami. Najmniejszy wzrosty zauważalny jest w finansach.
Najnowsze
Czarnek: Tusk, Motyka i Domański prowadzą obraźliwą politykę wobec Polaków
HIT DNIA
Bardziej upolitycznionego RPO jeszcze nie było. TO nagranie wyjaśnia wszystko
"Układ Podlaski", czyli jak publiczne szpitale stały się finansowym eldorado dla ludzi obecnej władzy