Przejdź do treści
08:24 Ukraina: Rosja po raz kolejny zaatakowała jedną z elektrowni cieplnych DTEK
07:46 Pomorskie: Większość głównych tras przejezdna, lokalnie błoto pośniegowe i zajeżdżony śnieg
06:15 Ukraine: Nocne rosyjskie ataki na Kijów i Charków - zginęły cztery osoby
05:06 Boliwia: 12 osób zginęło w wypadku minibusa kierowanego przez nastolatka
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Koncerty Pawła Piekarczyka Koncerty Pawła Piekarczyka, BRAŃSK - 13 stycznia, g. 17, Miejski Ośrodek Kultury, ul. Rynek 19, Brańsk
Koncerty Pawła Piekarczyka ŻARY - 16 stycznia, g. 17:00, Folwark Zamkowy, Folwarczna 3, Żary; GORZÓW WIELKOPOLSKI - 17 stycznia, g. 19, Wieczernik przy Parafii p.w. Pierwszych Męczenników Polski,ul. Pluty 7, 66-400 Gorzów Wielkopolski
Koncerty Pawła Piekarczyka SULĘCIN - 17 stycznia, g. 16, Sala parafialna, ul. Marii Skłodowskiej-Curie 2, Sulęcin; CZĘSTOCHOWA - 18 stycznia, g. 17, Częstochowa Aula Tygodnika „Niedziela” ul.3 Maja 12
Wydarzenie Klub „GP” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem. 15 stycznia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128 Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Ruch Obrony Granic oraz Roty Niepodległości zapraszają na demonstrację "Murem za Bąkiewiczem", 13 stycznia o godzinie 9:00 w Sądzie Rejonowym w Zamościu, przed salą rozpraw numer 3, ul. prymasa S. Wyszyńskiego 11
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Strzelinie zaprasza na spotkanie z Mariuszem Błaszczakiem, 13 stycznia, g. 17, Restauracja Strzelińska, ul. Kolejowa 18, Strzelin
Wydarzenie Warszawski Klub Gazety Polskiej i Fundacja Archiwum Jana Olszewskiego zapraszają w środę, 14 stycznia o godzinie 18:00, na wieczór kolęd patriotycznych - od Powstania Listopadowego do Stanu Wojennego - do Muzeum Żołnierzy Wyklętych na Rakowieckiej 37
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, 17 stycznia, godz. 17, sala CIO w Słupsku, ul. Sienkiewicza 19
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Konstantynowie Łódzkim zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, 17 stycznia, g. 18:00, salka parafialna w Srebrnej przy Kościele Nawiedzenia NMP, ul. Kościelna 9, Konstantynów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Łomży zaprasza na spotkanie z Marianem Kowalskim, 17 stycznia, g. 16:00, ul. Krzywe Koło 9, w auli kard. Stefana Wyszyńskiego Uczelni Jańskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Częstochowie zaprasza na mszę św. w intencji Powstańców Styczniowych z okazji 163. rocznicy wybuchu Powstania, 18 stycznia godz. 9:00 w kościele Wniebowzięcia NMP we Mstowie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Środzie Wielkopolskiej zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Michałem Wójcikiem, 17 stycznia, godz. 16:00, Restauracja "Turystyczna u Moniki", ul. Sportowa 2
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Sulejówku zapraszają na rozmowę bez kompromisów z dr Oskarem Kidą oraz Robertem Bąkiewiczem, 14 stycznia, g. 19:00, ul. Świętochowskiego 15/17, w OSP Sulejówku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej” Puławy zaprasza na spotkanie ze Stanisławem Żarynem, 16 stycznia, g. 17, Hotel Olimpic, ul. Hauke Bosaka, Puławy
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Warszawie Bielany-Żoliborz zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, 18 stycznia, g. 12.30, Msza św. w Kościele pw. św. Józafata, ul. J. Waldorffa 1. Następnie przemarsz na Cmentarz Wojskowy na Powązkach
Wydarzenie Klub "GP" Perth (Australia) zaprasza na film "Sprawiedliwość", 18.01, g. 10.30, sala w Plebanii w Maylands, 35 Eighth Ave. Do 08.02 wystawa pt. "Straty Wojenne Polski w II Wojnie Światowej spowodowane przez Niemców" sala Polskiego Ośr. Rzymskokatolickiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim zaprasza na prezentację wystawy w 130 rocznicę urodzin Gen. Stefana Roweckiego „Grota”, wystawa oddziału IPN w Łodzi czynna do 12 stycznia, Krużganki Klasztoru OO. Bernardynów w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Warszawa, 22 stycznia, g. 18:00 Msza Św. w Katedrze Polowej WP, 18:50 przemarsz pod Głaz i Krzyż Traugutta na Cytadeli na Apel Poległych, ul. Sanguszki / Zakroczymska
NBP Nowa publikacja NBP: „Polski złoty i niezależność Narodowego Banku Polskiego jako fundamenty rozwoju gospodarczego" – książka prof. Adama Glapińskiego, Prezesa NBP. Wersja elektroniczna dostępna bezpłatnie na nbp.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Przyjęcie euro katastrofalnie spowolni rozwój gospodarczy Polski

Deficyt galopuje, rząd zaklina rzeczywistość – co kryje budżet po pierwszym półroczu 2025?

Źródło: Ministerstwo Finansów, kolaż własny

Po zaledwie pięciu miesiącach 2025 r. Skarb Państwa zdążył już skonsumować ponad 108 mld zł deficytu – 37,5 proc. całorocznego limitu. Choć Ministerstwo Finansów chwali się wzrostem wpływów z VAT i „technicznym” spadkiem dochodów po reformie samorządowej, w budżecie roi się od sygnałów ostrzegawczych: rosnącej kosztowności długu, niespodziewanie głębokich zwrotów CIT, a także kreatywnej księgowości przy podziale podatków z PIT i CIT. Oto najpoważniejsze wątpliwości, które każą patrzeć na rządowe wyliczenia z dużym sceptycyzmem.

Deficyt już zjadł jedną trzecią limitu, zanim rok się rozkręcił

Według najnowszych danych MF luka pomiędzy dochodami a wydatkami wyniosła na koniec maja 108,3 mld zł, czyli 37,5 proc. deficytu zapisanego w ustawie budżetowej (289 mld zł). W teorii można by uznać, że 37,5 proc. po pięciu miesiącach (41,7 proc. roku) nie brzmi fatalnie. Problem w tym, że sezonowość deficytu zwykle działa odwrotnie – większość nadwyżek dochodowych (np. ze szczytu wpływów CIT) pojawia się właśnie w I półroczu, a najkosztowniejsze wydatki (trzynastki emerytalne, jesienne transfery socjalne, pełne raty subwencji) kulminują jesienią. Jeśli więc w maju jesteśmy głębiej na minusie niż rok wcześniej (–108,3 mld zł wobec –85,9 mld zł w maju 2024 r.), to ryzyko przekroczenia limitu przy końcowym rozliczeniu rośnie lawinowo.

Co gorsza, Komisja Europejska już sygnalizuje, że tegoroczny deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych może sięgnąć 6,4 proc. PKB, co stawia Polskę w grupie krajów zagrożonych procedurą nadmiernego deficytu. Innymi słowy – koalicja 13 grudnia balansuje nie tylko na krawędzi własnej ustawy, ale i brukselskiej cierpliwości, nawet pomimo jej sprzyjającego charakteru.

Reforma samorządowa: kreatywna księgowość w przebraniu decentralizacji

Rząd tłumaczy 14,6-procentowy spadek dochodów budżetu państwa r/r wyłącznie „innym podziałem wpływów z PIT i CIT” po styczniowej reformie finansowania. Rzeczywiście – z budżetu centralnego odpłynęło do gmin i powiatów dodatkowe 63 mld zł z PIT (208 proc. r/r).  Ale gdy prześledzić łańcuch księgowy, wychodzi na to, że:

  • Państwo wypłaca zryczałtowane „raty” samorządom (2/13 na styczeń i luty, potem 1/13 co miesiąc), zanim jeszcze wpływy faktycznie spłyną na konta MF.
  • Cały mechanizm de facto przyspiesza wydatki (transfer do JST liczy się po stronie kosztów państwa już w momencie przelewu), a dochody podatkowe zostają „skorygowane” dopiero w statystykach, tworząc iluzję niższych dochodów centralnych, choć łączna pula PIT dla sektora finansów publicznych wzrosła o 16,2 proc.

W praktyce mamy więc klasyczną operację przesuwania pieniędzy ze skarbonki „budżet państwa” do skarbonki „samorząd”, przy niezmienionym rachunku makro. Problem w tym, że w sprawozdaniach deficyt centralny rośnie, a samorządy – choć bogatsze w teorii – muszą pokryć dodatkowe zadania. Ekonomiści najdelikatniej nazywają to „kreatywną decentralizacją”; złośliwsi mówią wprost o mistrzowskim zabiegu księgowym, który ma wybić z głowy Brukseli procedurę EDP, pokazując formalnie niższe konsolidowane wydatki centralne.

CIT i zwroty – gospodarka bliżej zadyszki niż boomu

Dochody z CIT spadły nominalnie o 1,5 mld zł (–3,9 proc. r/r), mimo że gospodarka miała rosnąć o ponad 2 proc. PKB w I połowie roku. Jeszcze bardziej alarmująca jest 53-procentowa eksplozja zwrotów CIT w samym maju (więcej o 0,7 mld zł niż rok wcześniej). To oznacza, że firmy – zwłaszcza duże podatkowo – odzyskują nadpłacone zaliczki, czyli realnie zarabiają mniej, niż pierwotnie zakładano przy konstrukcji zaliczek.

Jeżeli dołożymy do tego ogłoszoną w budżecie prognozę wzrostu wpływów CIT po reformie (plan 104,8 mld zł na cały rok), widać, że już w maju realizacja (36,8 mld zł) odstaje od równomiernego tempa (powinna wynosić ok. 43 mld zł). Ministerstwo tłumaczy, że „w warunkach porównywalnych dochody byłyby wyższe” – czyli znowu wskakuje uspokajający filtr księgowy, a nie realne pieniądze.

VAT i akcyza – inflacja zamiast efektywności

Na pierwszy rzut oka 13,3-proc. wzrost wpływów z VAT (138,3 mld zł) wygląda jak sukces fiskusa. Warto jednak pamiętać, że:

  • Inflacja CPI w ciągu pięciu pierwszych miesięcy roku utrzymywała się średnio powyżej 7 proc. r/r. Realny wzrost „oczyszczony” z inflacji to więc ledwie kilka punktów procentowych.
  • W 2024 r. obniżona została część tarcz antyinflacyjnych (stawki na energię, VAT na żywność), co naturalnie podbiło bazę podatkową i wpływy.

Podobny zabieg dotyczy akcyzy. Podwyżka stawek od 1 stycznia (alkohol, wyroby tytoniowe) i marcowe zwiększenie akcyzy tytoniowej sprawiają, że każde 1 zł przyrostu przychodów jest okupione 1 zł wyższym obciążeniem konsumenta, a nie większą ściągalnością fiskusa. Rząd „zarabia” na inflacji i podwyżkach, nie na uszczelnieniu systemu.

 Wysokie wydatki bez efektywnej poprawy stanu państwa

Wydatki budżetu centralnego sięgnęły po maju 331,3 mld zł – o 17,2 mld zł więcej niż rok temu, choć procentowo (36,0 proc. planu) różnica wydaje się kosmetyczne. Diabeł tkwi w strukturze:

  • ZUS – +4,9 mld zł r/r; to efekt programu „Aktywny Rodzic” i waloryzacji świadczeń. Pomimo rosnących nakładów waloryzacje będą rekordowo niskie.
  • Zdrowie – +12,9 mld zł; dotacja dla NFZ rośnie znacznie szybciej niż PKB, a nie przekłada się to na zwiększenie efektywności systemu opieki zdrowotnej.
  • Obrona Narodowa – wydano już niemal 30 proc. planu (36,9 mld zł), a umowy zbrojeniowe na drugie półrocze dopiero się rozliczą. Ponadto dalej wątpliwy jest proces ich praktycznej realizacji, w tym kontynuacji projektów rządu Zjednoczonej Prawicy.
  • Obsługa długu – 24,4 mld zł po pięciu miesiącach oznacza 32,3 proc. planu; jeśli stopy procentowe NBP zaczną znowu rosnąć, ta pozycja zbije w dół każdy margines manewru budżetowego.

Na tym tle szczególnie zastanawia 19 mld zł wydanych jednorazowo w marcu na spłatę obligacji PFR z programu „Tarcze Finansowe” – rząd zdecydował się rozliczyć pandemiczne zobowiązania poza bilansami PFR, przesuwając je wprost na rachunek budżetu. Zabieg księgowo czysty, ale fiskalnie oznacza wzrost potrzeb pożyczkowych już dziś, zamiast rozłożenia kosztów na kilka lat.

Czy Bruksela i rynek długu zapukają do drzwi?

Tegoroczny limit deficytu (289 mld zł) i wydatków (921,6 mld zł) jest nominalnie najwyższy w historii III RP, a dziura finansowa sięga 7,3 proc. PKB w ustawie budżetowej – na granicy rekomendacji Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Przy takiej bazie każdy dodatkowy miliard wydatków lub każdy punkt procentowy niższych dochodów może pchnąć Polskę w stronę dwucyfrowego deficytu. Komisja Europejska już wymienia nas jednym tchem z Francją czy Włochami w kontekście procedury nadmiernego deficytu.

Scenariusz podwyżek ratingowych? Raczej odwrotnie. Przy 6–7 proc. deficytu i wydatkach socjalno-obronnych finansowanych długiem, agencje ratingowe będą musiały dokładnie przeliczyć, czy Polska ma jeszcze „bufor wiarygodności”. Zwłaszcza że sam koszt obsługi długu rośnie szybciej niż PKB.

Pięć pierwszych miesięcy roku ujawnia poważne pęknięcia w fundamentach finansów publicznych – maskowane komunikatami o „dobrym tempie realizacji budżetu”. Gdy odrzeć liczby z kreatywnych przesunięć między budżetem centralnym a samorządami, wyłania się obraz państwa, które coraz bardziej utrzymuje się na dźwigni: wysokiej inflacji, podwyższonych stawek akcyzy i większego zadłużenia.

  • Deficyt – już 108 mld zł na minusie, a najdroższa połowa roku dopiero przed nami.
  • Dochody – wzrost VAT to głównie inflacja, CIT i PIT realnie pod kreską po uwzględnieniu zwrotów i reformy.
  • Wydatki i odsetki od długu rosną szybciej, niż gospodarka jest w stanie generować nowe dochody.

Jeśli rząd nie zaciągnie hamulca w drugim półroczu ani nie pokaże wiarygodnego planu konsolidacji, jesienią możemy stanąć przed niewygodnym wyborem: głębszych cięć świadczeń albo kolejnej fali podatkowych i pożyczkowych „łat”. W każdym wariancie zapłacą podatnicy – czy to w wyższych cenach, czy w wyższych rachunkach za obsługę długu. A to już nie kreatywna księgowość, lecz twarda ekonomia.

Źródło: Ministerstwo Finansów, Analiza Portalu TV Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X

Wiadomości

„Ziobro na Węgrzech to był pewniak!” – Wawer o kulisach azylu i błędach rządu

Trump przeciął gordyjski węzeł bezradności wobec dyktatur

Skandal w elitarnej jednostce Bundeswehry: fotografowali kobiety pod prysznicami

Dlaczego Donald Tusk ogląda telewizje na kolanach?

13-latek prowadził busa. Zginęło 12 osób. Skąd wracała rodzina?

Blackout Polski 2050. Nie byli w stanie policzyć kilkuset głosów

Papież Leon XIV: Inkluzywność niszczy wolność słowa na Zachodzie

Najwyższy Przywódca Iranu w języku rosyjskim grozi Stanom Zjednoczonym

Zmusili 16-latka do całowania stóp i puścili to w sieć

Chiny nasilają represje wobec chrześcijan: aresztowania liderów kościoła domowego

AKTUALIZACJA

Ofiary w Kijowie. Trafiona infrastruktura krytyczna, a -15 'C

Fala uderzyła niespodziewanie. 36 rannych, jedna osoba zginęła

Trump nakłada cła. Reżim się chwieje. Dzwonili do niego

AKTUALIZACJA

Wybory na szefa Polski 2050 unieważnione!

Polska 2050: wynik głosowania będzie „najpewniej we wtorek”. Miał być tuż po zakończeniu wyborów

Najnowsze

„Ziobro na Węgrzech to był pewniak!” – Wawer o kulisach azylu i błędach rządu

wypadek w Boliwii

13-latek prowadził busa. Zginęło 12 osób. Skąd wracała rodzina?

blackout w Polsce 2050

Blackout Polski 2050. Nie byli w stanie policzyć kilkuset głosów

Leon XIV

Papież Leon XIV: Inkluzywność niszczy wolność słowa na Zachodzie

Ali Chamenei

Najwyższy Przywódca Iranu w języku rosyjskim grozi Stanom Zjednoczonym

Donald Trump

Trump przeciął gordyjski węzeł bezradności wobec dyktatur

skandal w elitarnej jednostce niemieckiej

Skandal w elitarnej jednostce Bundeswehry: fotografowali kobiety pod prysznicami

Dlaczego Donald Tusk ogląda telewizje na kolanach?