Drożyzna uderza w portfele. Inflacja najwyższa od 14 miesięcy
Ceny w Polsce ponownie idą w górę, a Główny Urząd Statystyczny potwierdził, że w sierpniu inflacja przyspieszyła do 3,4 proc. w ujęciu rocznym. To najwyższy odczyt od ponad roku, napędzany głównie przez rekordowe podwyżki cen paliw oraz rosnące koszty utrzymania mieszkań.
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował oficjalne dane, które nie pozostawiają złudzeń – inflacja w lipcu wynosiła jeszcze 3 proc., ale w sierpniu skoczyła do poziomu 3,4 proc.. Choć wskaźnik ten wciąż mieści się w granicach celu Narodowego Banku Polskiego, to tempo wzrostu cen zaczyna niepokoić konsumentów i ekspertów.
Największe uderzenie po kieszeni odczuwają kierowcy. Ceny w kategorii transport wzrosły w ciągu roku aż o 11,2 proc., co jest bezpośrednim skutkiem drożejących na stacjach paliw – te były w sierpniu o 24,2 proc. droższe niż przed rokiem. Co więcej, o 4,6 proc. rdr podskoczyły opłaty związane z domem, w tym rachunki za wodę, gaz i energię. Jedyne wytchnienie przyniósł okresowy spadek cen żywności, która średnio była o 0,9 proc. tańsza niż przed rokiem. Taniej kupowaliśmy ogórki, jabłka czy masło, choć za paprykę i warzywa strączkowe trzeba było zapłacić więcej.
Ekonomiści prognozują, że jesień przyniesie dalsze podwyżki w granicach 3,5–4 proc.. Może się to przełożyć na decyzje Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Choć bazowy scenariusz zakłada utrzymanie stóp procentowych bez zmian, w Radzie coraz głośniej mówi się o możliwych podwyżkach kosztu pieniądza, jeśli inflacja na stałe przekroczy próg 4 proc..
Źródło: Republika, dorzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X