Komunistyczny kraj Azji uderza w Japonię. Kwestionują prawo samostanowienia
Pekin ogłosił w poniedziałek, że umieścił 20 japońskich podmiotów na swojej „czarnej liście” kontroli eksportu, uniemożliwiając im dostęp do chińskich towarów podwójnego zastosowania. Jest to odpowiedź na to, co Chiny nazywają „remilitaryzacją” Tokio.
Od pewnego czasu strona japońska (...) podąża coraz dalej złą drogą, intensyfikując działania w kierunku „nowej formy militaryzmu”, przyspieszając „remilitaryzację”, rozmieszczając broń ofensywną i wystrzeliwując pociski ofensywne poza swoje granice – poinformowało chińskie Ministerstwo Handlu w oświadczeniu uzasadniającym wprowadzenie sankcji.
Chiny wychodzą z założenia, że żaden kraj w Azji nie może rozwijać zdolności zbrojeniowych i wojskowych, chyba że są to Chiny. Taka chińska hipokryzja, ale biorąc pod uwagę aktualną proweniencję władzy to nie powinno nikogo dziwić.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X