„Czas wybudzić się ze snu”. Gorzka refleksja byłego premiera...
"Czas wybudzić się ze snu. Rzeczywistość napiera. Pauza strategiczna dobiera końca, a nasz kontynent mierzy się z wieloma wyzwaniami. (...) Możesz się nie interesować polityką, możesz się nie interesować wojną. Ale wojna i polityka zainteresują się Tobą. Tak nie odzyskamy naszej przyszłości. Musimy być raczej jak żeglarze, którzy kilkaset lat temu opuszczali kontynent - i poczuć ich ekscytację, jaka im towarzyszyła, gdy dobijali do nieznanych sobie lądów..." - brzmi fragment artykułu, jaki były premier Mateusz Morawiecki napisał w artykule dla "Politico".
W obszernym tekście pt. "Wielka sprzeczność Europy", były szef polskiego rządu wskazuje na wiele zagrożeń, ale i wyzwań, które stoją przed naszym kontynentem. Ostrzega także, że my, jako obywatele - nie możemy stać z boku i tylko się przyglądać. Bo jak zaznacza - "unijni decydenci chcą w teorii zabezpieczyć wszystko, wszędzie i naraz, ale nie przyjmują do wiadomości, że plany, którymi się posługują, zdążyły przez trzy lata pożółknąć i nie odwzorowują już realnie istniejącego świata".
Każą oszczędzać, a wzywają do wydatków
Pisze również, że "w wielkim skrócie: Europa realizuje wewnętrznie sprzeczną strategię. Narzuca najbardziej restrykcyjne normy środowisko i jednocześnie pragnie konkurować z tymi, którzy normy środowiskowe mają za nic".
"Hołduje idei wolnego handlu, gdy wszyscy liczący się gracze stosują - bardziej lub mniej subtelnie - strategie protekcjonistyczne i eksportowe. Unia narzuca państwom członkowskim wymogi redukcji zadłużenia, a zarazem wzywa do realizacji coraz bardziej ambitnych zobowiązań. Słyszymy, że trzeba obniżać dług i zbijać inflację, ale również podnosić nakłady na zbrojenia, odchodzić od węgla i inwestować w nisko- i zero-emisyjne technologie", brzmi dalszy fragment artykułu.
I w to zasadzie sprawdziło się, bo Polska obecnie została włączona do grupy, których deficyt budżetowy przekroczył 3 procent PKB. Co za tym idzie - kraj nasz został objęty tzw. procedurą nadmiernego deficytu. W efekcie - koniecznym będzie wprowadzenie cięć w wydatkach państwa.
"Prawda jest jednak taka, że dzisiejsze realia – przede wszystkim finansowe, ale też geopolityczne i społeczne – nie pozwalają w krótkim czasie spełnić tych trzech wielkich celów jednocześnie", przyznał.
Więcej w tekście na portalu Niezalezna.pl: „Czas wybudzić się ze snu...”. Mateusz Morawiecki bije na alarm w sprawie przyszłości Europy!
Najnowsze
Czarzasty nie kryje: nie dopuściłby do zaprzysiężenia prezydenta Nawrockiego
Tusk chce wprowadzić haracz na polską branżę paliwową. Stowarzyszenie KoLiber apeluje do Prezydenta
NASZ NEWS! Pilne spotkanie na Nowogrodzkiej dla działaczy PiS lojalnych wobec Kaczyńskiego