Kanclerz Austrii przeciwny kolejnym sankcjom wobec Rosji
Werner Faymann, kanclerz Austrii, ostrzegł, że kolejne sankcje nałożone na Rosję tylko zaostrzą konflikt między Moskwą a Kijowem. Szef austriackiego rządu podkreślił, że jedynym sposobem na rozwiązanie kryzysu ukraińskiego jest jego deeskalacja.
- Zdecydowanie popieram to, co powiedział niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier, iż konflikt między Rosją i Ukrainą nie powinien być podsycany przez dodatkowe sankcje, a metodą na jego rozwiązanie musi być deeskalacja - oświadczył Faymann po cotygodniowym posiedzeniu rządu w Wiedniu.
Kanclerz dodał, że austriacki bank centralny wraz z ministerstwem finansów pracują nad oszacowaniem faktycznych skutków nałożenia na Rosję sankcji.
We wtorek rzecznik szefowej dyplomacji UE Catherine Ashton, Michael Mann, poinformował, że Unia pracuje nad rozszerzeniem sankcji wobec Rosji w związku z jej działaniami wobec Ukrainy. Powiedział, że trwają prace nad poszerzeniem unijnej listy rosyjskich obywateli i podmiotów objętych sankcjami, takimi jak zakaz wjazdu i zamrożenie aktywów.
Rzecznik zaznaczył, że kwestia ta jest ściśle uzależniona od rozwoju wydarzeń na Ukrainie. Przyznał, powołując się na postanowienia ministrów spraw zagranicznych krajów UE, że "trwa i postępuje" też praca nad ewentualnymi sankcjami gospodarczymi wobec Rosji.
Natomiast były premier W. Brytanii Tony Blair zaapelował do Zachodu o odłożenie na bok sporów z Rosją i Chinami i skoncentrowanie się na zagrożeniu płynącym ze strony radykalnego islamu. Powiedział, że świat powinien się zjednoczyć w walce z ekstremistami.
Podczas wystąpienia w siedzibie Bloomberga w Londynie Blair podkreślił, że państwa zachodnie muszą "podnieść kwestię religijnych ekstremistów do rangi najważniejszych problemów". Jego zdaniem, aby walczyć z radykalnym islamem Zachód musi współpracować z innymi państwami, "w szczególności z Rosją i Chinami". Dlatego najsilniejsze kraje świata powinny zaniechać wzajemnych konfliktów i muszą skierować uwagę na problem "rozlewającego się po świecie" radykalnego islamu.
– Destabilizuje (radykalny islam) społeczności, a nawet państwa. Podkopuje możliwość pokojowego współistnienia w dobie globalizacji – powiedział były szef brytyjskiego rządu.
Polecamy Radio Republika
Wiadomości
Najnowsze
Zła kondycja finansowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej spowodowała niepopularną decyzję
Rząd Tuska chce dobić komunikację autobusową? Matysiak alarmuje
Pierwsza Dama wspiera organizację piłkarskich Mistrzostw Europy Kobiet