Amerykańska Straż Przybrzeżna szuka polskiego marynarza
Amerykańska Straż Przybrzeżna prowadzi na północnym Pacyfiku poszukiwania polskiego członka załogi statku handlowego "Toscana", który prawdopodobnie wypadł za burtę – poinformowała agencja Associated Press.
Według AP, w sobotę poinformowano Straż Przybrzeżną o zaginięciu polskiego marynarza kiedy statek znajdował się w odległości ok. 100 km na wschód od wyspy Wake. Wyspa położona jest w odległości ok. 3700 km na zachód od Hawajów.
49-letniego Polaka widziano ostatni raz ok. godz. 20 w piątek. Jednak dopiero po 12 godzinach zorientowano się, że zaginął.
Jak podała Straż Przybrzeżna, statek zmienił kurs aby poszukiwać zaginionego, ale później kontynuował planowy rejs do japońskiej Jokohamy.
Najnowsze
USA przy jednym stole z Ukrainą i Rosją. Pierwszy dzień rozmów bez przełomu
Andruszkiewicz: gdzie jesteście, kiedy Niemcy plują polskim milionom ofiar wojny w twarz?
Kałużny ostro w Republice o lenistwie Tuska: "Ten człowiek nie pracuje, tylko jeździ na nartach"