Zełenski: Dowolny statek może paść ofiarą rosyjskich min na Morzu Czarnym i Azowskim
Dowolny statek może paść ofiarą rosyjskich min na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim - powiedział w środę przed norweskim parlamentem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Uściślił, że może to być np. prom z Bułgarii lub Rumunii.
Zełenski zwrócił uwagę, że inwazja Rosji na Ukrainę stanowi też ryzyko dla granicy Norwegii z Rosją.
- Agresja zaczęła się nie tylko na naszych granicach, ale wszędzie. Zapewne odczuwacie to również w Arktyce, gdzie Rosjanie mają teraz więcej sił niż wcześniej. Mam nadzieję, że miny nie będą dryfować w kierunku waszych mórz i fiordów - powiedział Zełenski.
Podkreślił, że Ukraina nie ma wspólnej granicy z Norwegią, ale ma tego samego sąsiada - Rosję, "która sprzeciwia się naszym wspólnym wartościom".
- Rosjanie zagrażają wolności i prawom człowieka - wskazał prezydent.
Najnowsze
Tyle lata Tusk. Szokująca liczba podróży samolotem w ramach statusu HEAD
Nawet 200 zł za dzień na stoku. Narciarze zapłacą więcej w nowym sezonie
Rosyjskie drony niebezpiecznie blisko Polski! Alarm przy wschodniej granicy
Papież Leon XIV wraca do publicznych spotkań po operacji. Watykan potwierdził termin
Zniknięcie nagrań i brak identyfikatorów. Wchodząc do mieszkania szefa Republiki policjanci złamali wszelkie procedury
Patryk Wicher w Republice: „Nasze ambicje w kieszeń”. Mocny apel posła PiS do środowisk prawicowych przed wyborami