Zełenski: Dowolny statek może paść ofiarą rosyjskich min na Morzu Czarnym i Azowskim
Dowolny statek może paść ofiarą rosyjskich min na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim - powiedział w środę przed norweskim parlamentem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Uściślił, że może to być np. prom z Bułgarii lub Rumunii.
Zełenski zwrócił uwagę, że inwazja Rosji na Ukrainę stanowi też ryzyko dla granicy Norwegii z Rosją.
- Agresja zaczęła się nie tylko na naszych granicach, ale wszędzie. Zapewne odczuwacie to również w Arktyce, gdzie Rosjanie mają teraz więcej sił niż wcześniej. Mam nadzieję, że miny nie będą dryfować w kierunku waszych mórz i fiordów - powiedział Zełenski.
Podkreślił, że Ukraina nie ma wspólnej granicy z Norwegią, ale ma tego samego sąsiada - Rosję, "która sprzeciwia się naszym wspólnym wartościom".
- Rosjanie zagrażają wolności i prawom człowieka - wskazał prezydent.
Najnowsze
Rząd Tuska podniesie podatki? Gontarz ostro o planach koalicji
Błaszczak o sprzecznych komunikatach rządu ws. Tarczy Wschód. "Pogubieni w propagandzie"
Plan Tuska miał być prosty. Przydacz: wywrócił się na drugim wirażu