Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
17:10 Trump: myślę, że Putin odczuwa presję i chce zakończyć wojnę w Ukrainie
16:37 Austria: sąd wymierzył kary ośmiu lat więzienia dla Syryjczyków związanych z reżimem Asada
15:56 Rutte: chińska próba rakietowa pokazuje, że Sojusz nie może być naiwny wobec Chin
15:20 Wielka Brytania: sankcje za opracowywanie toksyn, którymi otruto Nawalnego
14:31 Pomorskie: Prokuratura wszczęła śledztwo po wypadku, w którym zginęły cztery osoby
13:33 IMGW: Najbliższe dni przyniosą przelotne opady deszczu, a w górach silne porywy wiatru
13:25 86 lat temu zginął pierwszy więzień niemieckiego obozu Auschwitz - Dawid Wongczewski
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Gorzów Wlkp. zaprasza na spotkanie z Dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 6 lipca, godz. 19:00 Wieczernik, Parafia Pierwszych Męczenników, ul. W. Pluty 7, Gorzów Wlkp.
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichrem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bartoszyce zaprasza na uroczystości upamiętniające Ofiary Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 10:00 Msza św. w Kościele św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Godz. 11:00 Uroczystości na Placu przy pomniku Orła Białego, Bartoszyce
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na Mszę Świętą w intencji Polskich Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez banderowskie oddziały OUN-UPA na Wołyniu. Liturgia odbędzie się 11 lipca o godzinie 11:00 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w Częstochowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa oraz Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w intencji Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 11:00 Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tychy zaprasza na Marsz Wołyński 11 lipca, godz. 16:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Rodziny w Tychach. Godz. 17:00 Wymarsz spod Kościoła na Cmentarz Komunalny w Wartogłowcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gliwice zaprasza na obchody 83 Rocznicy Krwawej Niedzieli, 11 lipca, godz.17:45, Msza św. Kościół Garnizonowy p.w. Św. Barbary. Po Mszy przejście do kaplicy „Golgota Polska”, pod tablicę „Ludobójstwo na Kresach”, Gliwice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława zaprasza na Miejskie Obchody Narodowego Dnia Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele pw Przemienienia Pańskiego w Iławie. Po mszy św świadectwa wołyńskie i światełko dla Wołynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łódź zaprasza na Mszę Św. upamiętniającą 83 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 18:00 Kościół p.w.św. Teresy ul. Kopcińskiego 1/3, Łódź. Po mszy św. spotkanie z prof. Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.

Zasadzka Płatnych Pachołków Rosji. Ustawa o amnestii

Źródło: fot. pap/caf

75 lat temu Sejm Ustawodawczy przyjął ustawę o amnestii, której celem było rozbicie bardzo silnego podziemia antykomunistycznego. Zdrajcy ojczyzny posunęli się do podstępu i mimo udzielonych gwarancji skazali na śmierć wielu żołnierzy.

W lutym 1947 r. wyłoniony w sfałszowanych wyborach Sejm Ustawodawczy wybrał na stanowisko najważniejszego funkcjonariusza reżimu Bolesława Bieruta. Kilkanaście dni później uchwalono „małą konstytucję”, która do porządku prawnego wprowadzała sowieckie wzory ustrojowe, m.in. instytucję Rady Państwa.

Jednocześnie coraz bardziej totalitarny reżim starał się formalnie nawiązywać do dawnych tradycji polskiej państwowości, ale też w celach propagandowych nawoływać do pojednania narodowego.

19 lutego 1947 r., w dniu uchwalenia małej konstytucji, Sejm Ustawodawczy rozpoczął rozpatrywanie projektu kolejnej amnestii.

Ustawa zakładała darowanie wyroków dla skazanych na kary do 5 lat więzienia, zmniejszenie ich do połowy – dla skazanych na kary od 5 do 10 lat i zmniejszenie o 1/3 – dla skazanych na kary powyżej 10 lat więzienia. Kary śmierci lub dożywocia zamieniano na 15 lat więzienia. Warunkiem uzyskania amnestii przez żołnierzy podziemia było dobrowolne zaniechanie „przestępczej działalności” oraz stawienie się przed władzami bezpieczeństwa.

Komunistyczna inicjatywa miała na celu rozbicie silnego podziemia niepodległościowego oraz schwytanie i wymordowanie żołnierzy drugiej konspiracji, którzy nie przystąpili do kolaboracji z sowieckim okupantem.

CZYTAJ: Prezes IPN: Komuniści chcieli zapędzić żołnierzy AK do wyznawania ich propagandy

„Amnestia jest dla złodziei”

Już 23 lutego powołano tzw. komisje amnestyjne. Stawiający się żołnierze podziemia podawali prawdziwe dane personalne, pseudonim, nazwę oddziału, a także dane dowódcy. Składali broń.

W sztabach poszczególnych oddziałów oraz wśród zwykłych żołnierzy trwały gorące dyskusje o amnestii. Często decydującym argumentem na rzecz wyjścia z podziemia było rosnące zmęczenie fizyczne i psychiczne żołnierzy podziemia i coraz mniejsze nadzieje na wybuch wojny Zachodu ze Związkiem Sowieckim, która przyniosłaby prawdziwe wyzwolenie.

Komunistyczną zasadzkę najlepiej oddają słowa mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”.

„Amnestia jest dla złodziei, a my jesteśmy Wojsko Polskie”.

Ostatecznie jednak również on zdecydował się w czerwcu 1947 r. na ujawnienie. We wrześniu wydał swój ostatni rozkaz i przekazał dowództwo kpt. Zdzisławowi Brońskiemu „Uskokowi”.

Zdając sobie sprawę z zagrożenia aresztowaniem, wspólnie z grupą swoich podkomendnych oraz Inspektorem Inspektoratu Lubelskiego WiN Władysławem Siłą-Nowickim podjął próbę ucieczki na Zachód.

„Zapora” został aresztowany przez UB i 15 listopada 1948r. skazany na siedmiokrotną karę śmierci. Dekutowski został zamordowany 7 marca 1949 r. w więzieniu mokotowskim.

Ofiarą amnestii był także gen. August Emil Fieldorf „Nil”. Gdy w październiku 1947 r. powrócił z zesłania do jednego z sowieckich łagrów, podał fałszywe nazwisko, a po kilku miesiącach postanowił skorzystać z amnestii. Pragnął też uzyskać emeryturę. Początkowo władze pozostawiły go w spokoju.

9 listopada 1950 r. Fieldorf został aresztowany, gdy wychodził z jednego z urzędów w Łodzi, do którego wezwano go pod pretekstem dopełnienia formalności związanych z ujawnieniem. Niemal natychmiast przewieziono go do aresztu MBP przy ul. Rakowieckiej w Warszawie. 24 lutego 1953 r. wykonano na nim wyrok śmierci.

Wielu żołnierzy Niezależnego Zrzeszenia Wojskowego zdecydowało się na ujawnienie, ale utrzymywało, że należeli do Zrzeszenia WiN lub innych organizacji podziemia poakowskiego. Uważali, że będą traktowani lepiej niż przedstawiciele organizacji określanych przez propagandę komunistyczną jako „faszystowskie”.

W sumie przed komisjami stawiły się 53 tys. żołnierzy podziemia, a 23 tys. opuściły więzienia. Wielu w kolejnych miesiącach w obawie przed represjami podjęło próbę ucieczki za żelazną kurtynę. Ci, którzy pozostali w komunistycznej Polsce, byli traktowani jako obywatele drugiej kategorii.

Organy komunistycznego „wymiaru sprawiedliwości” najczęściej zarzucały żołnierzom podziemia niepodległościowego „zbrodnię szpiegostwa” oraz kolaborację z faszystowskim okupantem. Mimo obietnic reżimu wielu partyzantów zostało skazanych na śmierć.

CZYTAJ: Był postrachem trzech okupantów. Wolał zginąć niż znaleźć się w niewoli

dzieje.pl