Żurek skazał śledztwo ws. dywersji na niepowodzenie. "Agenci mogą zapaść się pod ziemię"
Podczas konferencji prasowej na temat aktów dywersji na kolei, które miały miejsce w ostatnim czasie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek stwierdził, że "jeśli to są klasyczni agenci to oni potrafią zapadać się pod ziemię". Te niepokojące słowa mogą oznaczać, że minister w pewien sposób skazał to śledztwo na niepowodzenie
Niepokojące słowa Waldemara Żurka
Dzisiaj odbyła się konferencja prasowa na temat aktów dywersji na kolei z udziałem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, ministra koordynatora służb specjalnych, Tomasza Siemoniaka, ministra infrastruktury Dariusza Klimaczaka oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego.
Na konferencji prasowej minister sprawiedliwości poinformował o wszczęciu postępowania przygotowawczego ws. aktów dywersji na trasie Warszawa - Lublin. Działania te są prowadzone przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej.
Waldemar Żurek dodał przy tym, że "techniki pracy operacyjnej w przypadku podejrzenia aktów dywersji to jak najciszej w tej pierwszej fazie od momentu wykrycia zdarzenia".
Takie informacje nagłaśniane w mediach powoduje, że jeśli to są klasyczni agenci to oni potrafią zapadać się pod ziemię. Służby wtedy mają ograniczone możliwości poszukiwania. Proszę to zrozumieć, że mamy ten rodzaj wojny hybrydowej i tutaj musimy działać bardzo rozważnie
- zaznaczył Waldemar Żurek.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
TYLKO U NAS
To dzięki Wam! 150 tysięcy złotych dla pana Mariusza. Pokazaliście siłę wielkich serc
Błaszczak za paktem senackim. Nie chce Brauna, Mentzenowi wysłał komunikat, by się "ogarnął"
Po zakończeniu kariery postawiła na biznes. Jej majątek przekroczył 10 mln dolarów
TYLKO U NAS