Ziobro wyjaśnia dlaczego tak ważna dla Polski i Europy byłaby wygrana Orbana
Gościem Republiki był w niedzielę Zbigniew Ziobro, polityk Prawa i Sprawiedliwości i były minister sprawiedliwości. Dzisiejsze wybory na Węgrzech zdecydują nie tylko o losach Węgier, ale będą miały także wpływ na politykę europejską - przekonywał poseł.
Niedzielne głosowanie na Węgrzech i to, jakie scenariusze są możliwe dla tego kraju i Europy komentował w Republice Zbigniew Ziobro.
To na pewno bardzo, bardzo ważne wybory nie tylko dla Węgrów, ale dla całej Europy. Można powiedzieć – mozaiki politycznej zachodniego świata. Nie przypadkiem tak bardzo angażuje się w te wybory prezydent USA Donald Trump, prezydent Vance, który dopiero co wizytował Węgry i tak bardzo mocno, szczerze, z sercem, w sposób emocjonalny i używając bardzo silnych argumentów wspierał premiera Orbana - mówił Ziobro.
Polityk PiS dodał, że dla tych, którzy rozumieją istotę tych wyborów, stawką jest coś więcej niż wymiana rządu. Tłumaczył, dlaczego niedzielne głosowanie miało znacznie wyższą stawkę, niż się mogło wydawać.
Otóż każdy, kto uważnie czyta choćby Politico, najważniejszy organ medialny Brukseli, mógł się dowiedzieć, że UE tak bardzo angażuje się w te wybory, tak bardzo atakuje premiera Orbana, tak bardzo wspiera Magyara również takimi współpracownikami jak Tusk czy Sikorski, ponieważ chce wykorzystać nieobecność silnego premiera konserwatywnego państwa w roku 2026 po to, by właśnie w tym okienku czasowym, gdy nie będzie innego rządu, poza rządem węgierskim, który zawetowałby zmiany ustrojowe Europy o fundamentalnym znaczeniu, przeforsować te zmiany w ramach nowego budżetu siedmioletniego – wyjaśnił gość Republiki.
Dodał, że zmiany te miałyby polegać na tym, że do budżetu miałaby być wprowadzona „broń nuklearna” polegająca na tym, że byłaby możliwość blokowania wszystkich środków przeznaczonych na siedmioletni budżet dla danego kraju. Pretekstem miałaby być dobrze znana w Polsce praworządność albo warunkowość.
To oznacza, że jeżeli uda im się obalić premiera Orbana, w 2026 roku zamierzają wprowadzić mechanizm, który w przyszłości może uderzyć w Polskę z 3 razy większą siłą niż SAFE, o który walczyliśmy, by nie wszedł w życie – przekonywał gość Edyty Lewandowskiej.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X