Nieustający spór o program SAFE. Woś: to KPO 2.0, Polska będzie na smyczy
Ten mechanizm jest bardzo niebezpieczny, a pani Pełczyńska-Nałęcz już pokazała, jak wprowadzane w Polsce było KPO. Wszyscy słyszeliśmy o jachtach, a teraz się okazuje, że w programie SAFE, czyli KPO 2.0, media już wskazują największego beneficjenta, byłego posła Platformy Obywatelskiej – powiedział w programie Gość Dzisiaj Michał Woś z Prawa i Sprawiedliwości.
Poseł PiS przypomniał, że już od pewnego czasu media informują, iż 10 mld zł ma dostać sprywatyzowana w ubiegłym roku firma, w której nagle odnalazł się były poseł Platformy Obywatelskiej Paweł Poncyljusz.
On teraz będzie produkował amunicję
– zaznaczył poseł Woś.
„Trzeba będzie pytać unijnych urzędników”
Parlamentarzysta wskazał również na drugie, bardzo istotne zagrożenie, czyli mechanizm warunkowości.
Kiedy pani von der Leyen cokolwiek się nie spodoba, to ma Polskę na smyczy. I to nie jest wymyślanie, bo widzieliśmy to już przy okazji ataków na rząd Prawa i Sprawiedliwości. Dodatkowo, tam jest taki mechanizm, że co pół roku trzeba będzie pytać unijnych urzędników czy uruchomią kolejną transzę, czy nie. I to właśnie jest mechanizm warunkowości
– dodał gość Danuty Holeckiej.
Poseł PiS podkreślił także, że wiele wątpliwości budzi także deklaracja, iż 90 proc. pożyczonych środków ma iść na polski przemysł.
Powiedzieliśmy „sprawdzam”. Nasi posłowie w Komisji Obrony Narodowej zgłosili poprawkę, aby ten limit wpisać do ustawy, żeby to było zagwarantowane. Poprawka została odrzucona, co budzi wątpliwości, co do prawdziwych intencji rządu
– podkreślił.
„To było bardzo merytoryczne spotkanie”
Drugi z rozmówców – Paweł Śliz z Polski 2050 – przyznał, że nie jest w stanie w pełni otwarcie dyskutować merytorycznie na temat programu SAFE, gdyż zobowiązuje go tajemnica związana z udziałem w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.
Wszystkie te kwestie były tam poruszane. To było bardzo merytoryczne spotkanie i na pewno rozwiało wiele wątpliwości, a widząc, jak przebiegała dyskusja wierzę, że pozostałe wątpliwe kwestie również zostaną wyjaśnione, ale już pomiędzy Kancelarią Prezydenta a Ministerstwem Obrony Narodowej
– powiedział poseł Śliz i dodał, że nie jest jednoznacznie przekonany, że argumenty przeciwników tego programu i przygotowanej ustawy zyskają przewagę.
Nie wykluczam, że prezydent podpisze tę ustawę. Ba, jestem wręcz pewny, że ją popisze
– podsumował krótko Paweł Śliz.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X