Burzliwa debata w Republice. O zdrowiu, rządzie Tuska i polityce przy świątecznym stole
Polacy rozmawiają o zdrowiu i polityce – i właśnie te tematy zdominowały wieczorną debatę u Edyty Lewandowskiej. W studiu starli się przedstawiciele rządu i opozycji, a dyskusja szybko nabrała ostrego charakteru.
Służba zdrowia w kryzysie
Wieczorna rozmowa polityków w Republice rozpoczęła się od spokojniejszego, świątecznego wątku. Prowadząca zapytała swoich gości, o czym Polacy będą rozmawiać przy wielkanocnym stole.
Wiceminister energii Konrad Wojnarowski (PSL) podkreślił religijny i rodzinny wymiar świąt:
— Przede wszystkim jest to czas cieszenia się ze zmartwychwstania pańskiego. Wierzę, że każdy z katolików będzie uczestniczył we mszy świętej i cieszył się tym czasem z rodziną — mówił.
Janusz Kowalski z PiS zwrócił jednak uwagę na realia społeczne:
— Ze wszystkich badań wynika, że Polacy wtedy, kiedy spotykają się przy świątecznych stołach, rozmawiają przede wszystkim o zdrowiu. A w drugiej kolejności o polityce — podkreślił.
To właśnie temat służby zdrowia zdominował dalszą część rozmowy. Poseł PiS nie szczędził ostrych ocen wobec obecnej sytuacji pod rządami Donalda Tuska:
— Mamy wszyscy poczucie, że szczególnie jeżeli chodzi o służbę zdrowia, to jest kompletny dramat — powiedział Kowalski.
Zwrócił także uwagę na obawy pacjentów:
— To jest wielka obawa dzisiaj naszych seniorów o to, czy mogą w ogóle zachorować — zaznaczył.
W jego ocenie państwo ma jednoznaczny obowiązek:
— Polskie państwo ma obowiązek leczyć Polaków i ma obowiązek płacić za nadwykonania szpitalom — stwierdził.
Konrad Wojnarowski bronił działań rządu i wskazywał na złożoność problemu:
— Życie ludzkie jest wartością nadrzędną i zawsze na pierwszym miejscu trzeba o to życie i zdrowie dbać — podkreślił.
Zaznaczył też, że system nie jest idealny:
— Świat nie jest idealny i ludzie chorują. Tak było za rządów Prawa i Sprawiedliwości i tak jest teraz — mówił.
Jednocześnie wskazał na problemy strukturalne:
— Największe problemy związane z finansowaniem są w szpitalach powiatowych — ocenił.
Dyskusja szybko przerodziła się w polityczny spór o odpowiedzialność za stan państwa.
Janusz Kowalski uderzył w rządzących:
— To jest najbardziej leniwy rząd po 1989 roku — stwierdził.
Odniósł się także do reform w ochronie zdrowia:
— Izabela Leszczyna w kilkanaście miesięcy rozwaliła polską służbę zdrowia — powiedział.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X