„Klapa za klapą, wstyd za wstydem”. Wassermann o działaniach Żurka w sprawie Ziobry
„Klapa za klapą, wstyd za wstydem. Z jednej strony mamy mnóstwo wielkich słów, a z drugiej w ministerstwie nawet nie wiedzą jak minister Ziobro przekroczył granicę, na jakich dokumentach i jaki ma status. Cały czas zamiast jakichkolwiek działań prawnych mamy jedynie groźby. kompromitacja” – powiedziała w programie „Gość Dzisiaj” Małgorzata Wassermann.
Straszny wstyd z punktu widzenia pana ministra Żurka i całego ministerstwa. Najpierw minister Ziobro wyjeżdża na Węgry, następnie z tych Węgier spokojnie przemieszcza się do Stanów Zjednoczonych, a przez cały czas zamiast jakichkolwiek działań prawnych mamy sytuacje, w których minister odgraża się różnymi pomysłami, na przykład, że przywiezie go w bagażniku
– mówiła w programie „Gość Dzisiaj” Małgorzata Wassermann z Prawa i Sprawiedliwości.
Klapa za klapą, wstyd za wstydem. Z jednej strony mamy mnóstwo wielkich słów, a z drugiej w ministerstwie nawet nie wiedzą jak on przekroczył granicę, na jakich dokumentach, jaki ma status. Proszę popatrzeć jak wygląda współpraca z węgierskimi służbami, oni nawet od Węgrów nie mogą dowiedzieć się jak minister Ziobro przekroczył granicę. Wstyd, kompromitacja
– dodała.
Myślę, że Polaków – tych bardziej i mniej zaangażowanych politycznie – nie interesują ani kruczki prawne, ani szczegóły procedur, chcą tylko wiedzieć, czy procedura taka czy inna powinna być zastosowana. Minister Ziobro był 10 lat ministrem sprawiedliwości, nie było chyba ministra, który dłużej w Polsce pełnił tę funkcję, więc jest de facto głównym kreatorem dzisiejszego wymiaru sprawiedliwości w Polsce. W związku z tym dzisiaj wielu polaków, w tym także wyborcy PiS, zastanawia się dlaczego nie chce odpowiedzieć na pytania, nie chce pojawić się w Polsce. To jest niezrozumiałe. Jego były zastępca, pan poseł Woś, został i musi stawić czoła pewnym zarzutom, musi odpowiadać na pytania, a to sąd zdecyduje, co dalej w tej sprawie
– zauważyła Urszula Pasławska z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Wystarczy posłuchać, co mówi minister Żurek, żeby wiedzieć, że minister Ziobro nie ma najmniejszych szans na uczciwy proces. Ale ministerstwo będzie miało okazję zaprezentować swoje racje, bo jeśli zostaną przygotowane dokumenty deportacyjne, to przed amerykańskim sądem trzeba będzie wszystko uzasadnić
– przypomniała Małgorzata Wassermann
Nie często zazdroszczę mecenasowi Lewandowskiemu klientów i obrony, bo on ma bardzo dużo trudnych ciężkich politycznych spraw, ale w tym przypadku to będzie miód na serce obrońcy prezentować przed amerykańskim sądem te polityczne wypowiedzi, które padały z ust najważniejszych osób w państwie. I wtedy zobaczymy, jaka będzie skuteczność ministerstwa sprawiedliwości
– dodała posłanka PiS.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X